Reklama

Jesteśmy sceptyczni wobec propagandy sukcesu

Rozmowa z prof. Zdzisław Krasnodębski socjolog, UKSW i Uniwersytet w Bremie

Aktualizacja: 10.11.2009 09:25 Publikacja: 10.11.2009 01:36

[b]Rz: Z sondażu „Rz” wynika, że 64 proc. ankietowanych uważa Polskę za kraj niepodległy, a 35 proc. jest przeciwnego zdania. Jak pan ocenia te wyniki?[/b]

[b]Prof. Zdzisław Krasnodębski:[/b] Jest on zaskakujący, bo ponad jedna trzecia Polaków uważa, że nie jesteśmy państwem niepodległym. To pokazuje ambiwalencje ich uczuć. W Niemczech, gdy podpisywano układ zjednoczeniowy, nastroje były chłodne, ale potem radość społeczeństwa jednak rosła. W wypadku Polaków jest odwrotnie. Ocena naszej sytuacji jest bardziej zróżnicowana, najwyraźniej pojawiła się niepewność co do efektu ostatnich 20 lat.

[b]Największe zagrożenie dla naszej niepodległości to zdaniem badanych przejmowanie przez UE uprawnień polskich władz.[/b]

W Polsce poparcie dla integracji europejskiej jest wysokie, więc to bardzo ciekawe, że tak wielu Polaków uważa to zjawisko za zagrożenie. Może zaczyna się coś zmieniać w ocenie procesów integracji.

[b]Ankietowanych niepokoi też działalność organizacji wypędzonych w Niemczech. To dziwne, że zagrożenia dla niepodległości widzimy głównie na Zachodzie?[/b]

Reklama
Reklama

To świadczy o poczuciu niepewności, jeśli chodzi o polskie ziemie zachodnie. Widać, że w kwestiach politycznych przeważają obawy związane z UE i Związkiem Wypędzonych, ale, jak rozumiem, w tym drugim wypadku bardziej chodzi o jego wpływ na państwo niemieckie.

[b]Polacy krytycznie oceniają też własne elity polityczne i martwią się małą rolą Polski w Europie.[/b]

Wydaje mi się, że ten sondaż jest realistyczny. Rzeczywiście, trudno się nie zgodzić co do słabej oceny polskiej gospodarki, naszych elit politycznych i roli na mapie Europy. To pokazuje, że dzisiejsza propaganda sukcesu mimo wszystko jest sceptycznie traktowana przez społeczeństwo.

[b]Mniejsze zagrożenia widzimy na Wschodzie. Uzależnienie się od dostaw energii z Rosji za groźne uznało 38 proc. badanych.[/b]

Bo ludzie mają poczucie, że Rosja się od nas oddaliła. Zupełnie inne nastroje były w latach 90. Dziś jesteśmy mocniej włączeni w Zachód, w struktury europejskie. Ludzie czują, że realne zagrożenia płyną z innego kierunku.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama