Kard. Dziwisz poinformował, że para prezydencka będzie pochowana w krypcie, w której spoczywa marszałek Józef Piłsudski.
- Ostatecznie decyzja zapadła, że tym miejscem najbardziej godnym jest Wawel, żeby tam spoczął razem z tymi, którzy się zasłużyli dla dobra naszej ojczyzny: od królów, po bohaterów, wodzów - powiedział Dziwisz, podkreślając, że prezydent zmarł w warunkach wyjątkowych, "po bohatersku można by powiedzieć, bo leciał do Katynia, by oddać w imieniu całego społeczeństwa hołd męczennikom".
Decyzję o miejscu pochówku podjęła rodzina zmarłych - podał kard. Dziwisz. Rząd pozostawił w tej kwestii bliskim wolną rękę i zapowiedział wszelką pomoc.
[srodtytul]"Niech nas łączy patriotyzm"[/srodtytul]
Kard. Dziwisz ma nadzieję, że całe społeczeństwo przyjmie decyzję o pochowaniu pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich na Wawelu ze zrozumieniem.