Reklama
Rozwiń
Reklama

Trumny w alabastrowym sarkofagu

Mszę św. w bazylice Mariackiej odprawi specjalny wysłannik papieski kardynał Angelo Sodano

Publikacja: 15.04.2010 17:43

Trumny w alabastrowym sarkofagu

Foto: Fotorzepa

Trumny z ciałami Lecha i Marii Kaczyńskich dotrą do Krakowa w niedzielę rano samolotem. Z lotniska w Balicach przyjadą do centrum samochodami. W okolicach Salwatora mają zostać przełożone na lawety. Do kościoła Mariackiego powinny dotrzeć ok. 10.

Uroczysta msza św. rozpocznie się o godzinie 14. Odprawiać ją będzie legat papieski kard. Angelo Sodano. Rolę gospodarza odgrywać będzie pełniący obowiązki prezydenta Bronisław Komorowski.

Po mszy para prezydencka ruszy w kondukcie żałobnym na Wawel Drogą Królewską. Odprowadzi ją jedynie rodzina i zaproszone przez nią osoby.

Na Wawelu prezydencka para spocznie w prostym sarkofagu z alabastru. Pracuje nad nim Jan Siuta z podkrakowskiego Cholerzyna. Mają na nim zostać wyryte jedynie imiona i nazwiska Marii oraz Lecha Kaczyńskich, a także znak krzyża. Być może już w czerwcu, zgodnie z wolą rodziny, na sarkofagu znajdzie się także tablica z nazwiskami wszystkich ofiar katastrofy pod Smoleńskiem.

Podczas przemarszu bić ma dzwon Zygmunt, a prezydenta – zgodnie z wojskowym ceremoniałem – pożegna 21 salw artyleryjskich. Przy sarkofagu wartę będą pełnić najwyżsi rangą generałowie Wojska Polskiego.

Reklama
Reklama

Większość polityków zostanie na Wzgórze Wawelskie przewieziona autobusem. Do czwartkowego wieczoru do MSZ wpłynęły oficjalne zgłoszenia 68 delegacji zagranicznych, które chcą wziąć udział w uroczystościach w Krakowie. Ich liczba wciąż rośnie, a według odpowiedzialnego za kwestie protokolarne ambasadora Tomasza Orłowskiego, można się podziewać co najmniej 70 takich delegacji.

Trasy przejazdu VIP-ów nie zostaną ujawnione, ale wiadomo już, że ulica Grodzka, którą ruszy kondukt żałobny, będzie w niedzielę pusta. Nawet jej mieszkańcom nie wolno będzie stać w czasie tego przemarszu na chodnikach.

BOR i służby innych państw sprawdzają nie tylko uliczki wokół Rynku Głównego, ale nawet bazylikę Mariacką, gdzie odbędzie się pierwsza część uroczystości.

W bazylice zresztą nie zmieszczą się wszyscy oficjele i część będzie uczestniczyć w uroczystościach na zewnątrz, w specjalnym sektorze.

Wzgórze Wawelskie, tak jak bazylika Mariacka będzie w niedzielę dostępne tylko dla VIP-ów i gości ceremonii pogrzebowej. Krakowianie i goście z całej Polski oraz zagranicy, którzy zechcą uczestniczyć w pogrzebie, będą mogli oglądać jego przebieg na telebimach. Staną one na Rynku Głównym po obu stronach Sukiennic oraz na Błoniach, gdzie – wbrew pierwszym zapowiedziom organizatorów – nie będzie lądowiska dla helikopterów. Telebimy mają też znaleźć się na ulicach Szewskiej, Wiślnej oraz Św. Anny i przed odległym od centrum miasta sanktuarium w Łagiewnikach. Wielu chętnym nie uda się bowiem prawdopodobnie dotrzeć nawet do centrum miasta.

Według organizatorów na Rynku Głównym ze względów bezpieczeństwa zmieści się „tylko” 40 tysięcy osób. Dla porównania w trakcie wizyt papieża mieściło się tam nawet 100 tys.

Reklama
Reklama

Z powodu uroczystości żałobnych wprowadzono specjalne środki bezpieczeństwa. W sobotę w Warszawie i w niedzielę w Krakowie będzie obowiązywać zakaz noszenia broni. Prawdopodobny jest też zakaz sprzedaży i picia alkoholu.

W czasie uroczystości żałobnych obowiązywać będzie w całym kraju zakaz ruchu ciężarówek o masie przekraczającej 12 ton. Wprowadzono go od 16 kwietnia od godz. 18. do 19 kwietnia do godz.6. rano.Na lotnisko w Balicach przyleci ok. 80 – 100 samolotów specjalnych. Wiele maszyn czekać będzie potem na lotniskach zapasowych, nawet za granicą.

[ramka][b]Tłumy jadą do Krakowa[/b]

Tysiące mieszkańców południowej Polski wybiera się w niedzielę do Krakowa. – Na rynku i pod Wawelem górali będzie widać i słychać – zapewnia prezes Związku Podhalan Maciej Motor-Grelok. Przyjedzie liczna grupa muzykantów, którzy żałobną muzyką góralską chcą towarzyszyć w ostatniej drodze parze prezydenckiej. Z Przemyśla przez Rzeszów i Dębicę specjalnie podstawionym pociągiem pojedzie ponad 600 podkarpackich samorządowców. We wszystkich kursowych pociągach będą dostawione wagony. Same tylko biura PiS z Podkarpacia w czwartek w południe miały zgłoszenia ponad 20 autokarów. – Koszt wyjazdu to 5 złotych na zakup kwiatów i zniczy – mówi Wiesław Siembida, starosta stalowowolski.

– Jedzie nas ponad 500 osób – mówi wiceprzewodniczący rzeszowskiej „S” Andrzej Filipczyk. Darmowy przejazd pociągiem dla 700 osób zorganizował burmistrz Tarnowskich Gór Arkadiusz Czech, a także władze Radzionkowa. Pociągi będą kursować jak w dni powszednie, a łączące Warszawę i Kraków – co 45 minut. Przewoźnicy wprowadzili upusty cenowe. W niedzielę od godz. 8 do 22 bezpłatny będzie przejazd autostradą A4. W weekend drogowcy przerwą wszystkie remonty na drogach.

[i]—mat[/i][/ramka]

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama