Piloci, którzy się nie zastosują do tego zakazu, mogą się spodziewać konsekwencji służbowych. – Mogą otrzymać upomnienie lub naganę – przyznaje Jacek Balcer, rzecznik firmy.

W LOT pracuje ponad 450 pilotów. Ci, z którymi rozmawialiśmy, krytykują prośbę szefa.

– Takich rzeczy nie powinno się narzucać – mówi jeden z nich.