Reklama

Księża wsparli Kaczyńskiego

Pięciu księży, wykładowców Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, weszło w skład krakowskiego społecznego komitetu poparcia Jarosława Kaczyńskiego.

Publikacja: 24.05.2010 03:25

Kampania wyborcza Jarosława Kaczyńskiego

Kampania wyborcza Jarosława Kaczyńskiego

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

Dlaczego się na to zdecydowali? – Księża nie powinni zajmować stanowisk, działać w partiach politycznych, ale jako obywatel mam prawo wyrazić swój pogląd – tłumaczy jeden z nich, ks. prof. Krzysztof Kościelniak.

I dodaje: – Poparłem Jarosława Kaczyńskiego, dlatego że jest konsekwentny w działaniu i odpowiedzialny, kieruje się w życiu wartościami, które są mi bliskie, jest patriotą.

Prymas Polski abp Józef Kowalczyk w sobotnim wywiadzie dla „Rz” mówił, że „zadaniem duchownych nie jest mieszać się w propagandę wyborczą i wskazywać, na kogo głosować, ale pracować nad prawymi sumieniami ludzi”.

– Każdy ksiądz ma prawo i obowiązek wyrazić poparcie w dniu wyborów, wrzucając kartkę do urny – mówi ks. Kazimierz Sowa, szef Religia.tv, znany z sympatii do PO. – Ale pojawienie się księdza w komitecie wyborczym jest odbierane jako utożsamianie Kościoła z jednym środowiskiem politycznym. To samo dotyczyłoby mnie, gdybym się wpisał do komitetu Bronisława Komorowskiego.

Na krakowskiej liście są także: ks. dr hab. Andrzej Bruździński, ks. prof. Józef Marecki, ks. prof. Jan Szczepaniak, ks. dr hab. Jan Żelazny.

Reklama
Reklama

Z kolei w Elblągu w komitecie poparcia znalazł się ks. Bronisław Trzciński.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama