Reklama

Od gazu łupkowego po prywatyzację szpitali, czyli kampania prezydencka 2010 roku od A do Z

Z tej kampanii zapamiętamy głównie błędy Bronisława Komorowskiego i Jarosława Kaczyńskiego
Pan Gafa albo Bronisław "Wpadka" Komorowski – przez lata działalności publicznej obecny marszałek Se

Pan Gafa albo Bronisław "Wpadka" Komorowski – przez lata działalności publicznej obecny marszałek Sejmu się nie spodziewał, że zapracuje na takie przydomki

Foto: Fotorzepa, Roman Bosiacki

Pan Gafa albo Bronisław "Wpadka" Komorowski – przez lata działalności publicznej obecny marszałek Sejmu się nie spodziewał, że zapracuje na takie przydomki. Uchodził za polityka zręcznego. Aż do startu w wyborach prezydenckich.

Odwrotnie Jarosław Kaczyński. Ku zaskoczeniu nawet przyjaciół w tej kampanii nie powiedział niczego szczególnie kompromitującego. Mimo że wcześniej miał wielkie "osiągnięcia" w tej dziedzinie. Nie usłyszeliśmy o wmawianiu, że białe jest białe. Ani – jak rok temu – że wyborcy PiS powinni głosować na PO.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama