Reklama

Katastrofa smoleńska. 11 tomów akt do tłumaczenia

Wojskowi prokuratorzy relacjonują postęp prac śledztwa smoleńskiego i szykują się do udziału w przesłuchaniach rosyjskich świadków

Publikacja: 20.08.2010 14:12

Gen. Krzysztof Parulski

Gen. Krzysztof Parulski

Foto: Fotorzepa, Bartosz Jankowski

Szef Naczelnej Prokuratury Wojskowej generał Krzysztof Parulski. powiedział, że akta, które przywiózł wczoraj z Moskwy (2168 kart zgrupowanych w 11 tomach)zawierają protokoły przesłuchań 50 świadków, w tym autora filmu zamieszczonego w internecie i samą kopię tego filmu, ekspertyzę sądowo-lekarską dotyczącą 107 fragmentów ciał ofiar i dane dotyczące ich identyfikacji, a także 25 protokołów oględzin miejsc zdarzenia do dokumentacją fotograficzną i szkicami.

- Otrzymaliśmy też 31 protokołów oględzin przedmiotów z miejsca katastrofy, które to oględziny były dokonywane w Smoleńsku, w obecności polskich protokołów, żandarmów wojskowych, funkcjonariuszy ABW i pracowników ambasady - powiedział.

- Bliższych danych o otrzymanych dokumentach nie będziemy przekazywać. Zostaną one przekazane do tłumaczeń na język polski. Wtedy będziemy mieli orientację o zawartości - zapowiedział Parulski.

Szef prowadzącej śledztwo Wojskowej Prokuratury Okręgowej płk Ireneusz Szeląg ocenił, że materiał filmowy uzyskany w Moskwie jest dużo lepszej jakości niż ten dostępny w sieci. Jak powiedział, to nagranie znane w internecie pod hasłem "samolot płonie".

W najbliższym czasie polscy prokuratorzy będą uczestniczyć w przesłuchaniach rosyjskich świadków dokonywanych przez rosyjskich prokuratorów - zapowiedział Parulski.

Reklama
Reklama

Szeląg zapowiedział, że powołani przez prokuraturę biegli będą oceniać, jak nad lotniskiem Smoleńsk Siewiernyj narastała mgła. Umożliwia to nagranie filmowe z kamery umiejscowionej na dachu hotelu naprzeciw lotniska.

[srodtytul]Przesłuchano 270 świadków[/srodtytul]

W śledztwie prowadzonym przez polską prokuraturę, a dotyczącym katastrofy Tu-154, przesłuchano do 19 sierpnia ok. 270 świadków - powiedział w trakcie konferencji szef Wojskowej Prokuratury Okręgowej Ireneusz Szeląg.

- Materiał dowodowy zawiera się w 54 aktach jawnych i ośmiu tomach akt wydzielonych, które noszą różną klauzule niejawność - od najwyższej ściśle tajnej do zastrzeżone. Materiały te sukcesywnie udostępniane są uprawnionym stronom - podkreślał Szeląg.

Polski prokurator wojskowy w Moskwie przesłuchał czterech świadków z tamtejszej ambasady RP. Pytania dotyczyły organizacji wizyty w Katyniu premiera Donalda Tuska 7 kwietnia i przygotowania wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego z 10 kwietnia.

[srodtytul]Wrak samolotu będzie zabezpieczony[/srodtytul]

Reklama
Reklama

- Rosjanie zaproponowali realistyczną propozycję zabezpieczenia wraku samolotu przez okrycie go brezentem i otoczenie miejsca trzymetrowym płotem. Zaakceptowaliśmy tę propozycję - oświadczył Parulski.

Trwają też ustalenia, czy wyposażenie lotniska w Smoleńsku było takie samo 7 kwietnia - gdy przyleciał tam premier Donald Tusk, i 10 kwietnia - w czasie planowanej wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego - powiedział Szeląg.

Ujawnił on, że analiza odbywa się m.in. na podstawie zdjęć satelitarnych.

[srodtytul]Akt zgonu prezydenta obojętny dla śledztwa[/srodtytul]

Ujawniony w prasie akt zgonu prezydenta Lecha Kaczyńskiego, wystawiony przez rosyjskich lekarzy jest poza strefą zainteresowania prokuratury - ocenił Parulski.

Dokument na pierwszej stronie opublikował "Nasz Dziennik". Infografika przedstawia zrzut z ekranu komputera datowany na 11 kwietnia, na którym w języku rosyjskim widnieją dane osobowe Lecha Kaczyńskiego i określenie przyczyny śmierci: "liczne obrażenia szkieletu kostnego i organów wewnętrznych".

Reklama
Reklama

Parulski podkreślił, że akt zgonu to dokument natury administracyjnej. Z przepisów wynika, że to dokument dla rodziny. Dla śledztwa ma on charakter obojętny - o ile bezsporna jest sprawa śmierci danej osoby. Jeśli okoliczności śmierci są badane przez prokuratora, najważniejsze znaczenie ma dokument z sekcji zwłok. Polska prokuratura dysponuje protokołem z sekcji zwłok Lecha Kaczyńskiego; nie ma zaś protokołów z sekcji pozostałych ofiar katastrofy.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama