Reklama

Nikt już nie wierzy Rosji

Od Ameryki po Australię – większość świata wini Moskwę za zestrzelenie malezyjskiego samolotu.
Na pokładzie było ponad 80 dzieci. Ich rzeczy znaleziono na miejscu katastrofy

Na pokładzie było ponad 80 dzieci. Ich rzeczy znaleziono na miejscu katastrofy

Foto: AFP

Kreml próbuje się bronić. Władimir Putin natychmiast po ogłoszeniu tragedii zadzwonił do Baracka Obamy, przedstawiając własną wersję wydarzeń.

– Jest oczywiste, że kraj, nad terytorium którego doszło do wypadku, ponosi za niego odpowiedzialność. Gdyby nie ofensywa podjęta przez ukraińskie władze, nie doszłoby do tego – oświadczył rosyjski przywódca.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama