Podczas uroczystości na pl. Piłsudskiego w Warszawie prezydent Andrzej Duda podkreślił, ze odbudowa Pałacu Saskiego to moment ważny nie tylko dla Warszawy, ale dla całego kraju.

- Cieszę się, że dzisiaj, po dziesięcioleciach, Polska podejmuje to zadanie, kontynuując zarazem to, co rozpoczął w 2004 r. ówczesny prezydent Warszawy prof. Lech Kaczyński - mówił. 

- Nie tylko wierzę, ale jestem przekonany, że dzisiejszą Polskę stać na to – że zrealizujemy to dzieło. Ogromnie cieszę się, że możemy kontynuować ideę Prezydenta, prof. Lecha Kaczyńskiego; że patrząc z góry, zobaczy odbudowane Pałac Saski, pałac Brühla, kamienice od Królewskiej; że zobaczy Warszawę taką, o jakiej marzył – w pełnym tego słowa znaczeniu - kontynuował prezydent.

Duda przekazał na ręce marszałek Sejmu projekt ustawy o odbudowie Pałacu Saskiego, a także Pałacu Brühla oraz kamienic przy ulicy Królewskiej. - Zobowiązuję się panie prezydencie - wobec pana i wobec wszystkich państwa, także wobec Polaków - że Sejm niezwłocznie zajmie się procedowaniem tej ustawy - zapowiedziała Elżbieta Witek.

- To nie tylko zabytki. To jest przede wszystkim nasza kultura, nasza tożsamość. To jest to, co o nas świadczy. A ten pałac, jeśli będzie już odbudowany, stanie się swoistym pomnikiem kultury, który będzie łączył pokolenia przeszłe z tymi, które będą przed nami - dodała.

Pałac Saski przed wojną był jednym z najważniejszych budynków stolicy, a plac znajdujący się przed nim – miejscem reprezentacyjnym. Nazwę zawdzięcza przejściu w XVIII w. w ręce królów z dynastii Sasów. Mieszkał w nim młody Fryderyk Chopin.

Znany dzisiaj z przedwojennych fotografii wygląd zyskał za sprawą rosyjskiego kupca, który wszedł w jego posiadanie po powstaniu listopadowym i przebudował według projektu Adama Idzikowskiego. Powstała wtedy monumentalna kolumnada pomiędzy skrzydłami.

W czasie wojny z bolszewikami miał w nim siedzibę Oddział II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, z tzw. biurem szyfrów. Po powstaniu warszawskim Niemcy zburzyli ten obiekt, zachował się tylko fragment z Grobem Nieznanego Żołnierza.