Reklama
Rozwiń
Reklama

Tournée kandydatów

Sikorski i Komorowski spotkają się na zjeździe Młodych Demokratów

Publikacja: 03.03.2010 01:21

Radosław Sikorski

Radosław Sikorski

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

Kampania kandydatów na kandydata PO w wyborach prezydenckich nabiera tempa. Szef MSZ i marszałek Sejmu ruszyli w teren. W sobotę Radosław Sikorski i Bronisław Komorowski mają szansę się spotkać po raz pierwszy w prekampanii: na zjeździe Młodych Demokratów w Katowicach.

– Młodzi ludzie mieli fajny pomysł, aby zaprosić obu kandydatów – mówi „Rz” Krzysztof Lisek, eurodeputowany PO, wspierający Sikorskiego. Podkreśla, że to ważne spotkanie dla obu kandydatów. – Będą mogli wystąpić przed dużym audytorium. A trzeba też pamiętać, że młodzi ludzie odgrywają niebagatelną rolę podczas tej prawdziwej kampanii prezydenckiej – dodaje.

– Chcemy uniknąć takich wizyt, by kontrkandydatów nie narażać na konfrontację – przyznaje nieoficjalnie polityk z władz PO.

[srodtytul]11 miast Sikorskiego[/srodtytul]

– Planujemy wizyty Radosława Sikorskiego w wielu miastach – mówi Paweł Olszewski stojący na czele nieformalnego sztabu szefa MSZ.

Reklama
Reklama

Sikorski na pewno odwiedzi Łódź, Pabianice, Wrocław, Katowice, Kraków (w najbliższy weekend), Kielce, Poznań, Gdańsk, Kołobrzeg, Rzeszów i Tarnów. Spotkania będą się odbywać także w dni powszednie, np. wizyta w Gdańsku planowana jest na 10 lub 11 marca.

Sikorskiemu w organizowaniu wizyt pomagają głównie politycy z jego rodzinnych stron. Oprócz Olszewskiego, lidera PO w Bydgoszczy, to posłanka Teresa Piotrowska, europoseł Tadeusz Zwiefka, radny Maciej Zegarski i wiceszef zachodniopomorskiej PO Sławomir Nitras.

Część wizyt to inicjatywa struktur partyjnych. – Wizytę w Krakowie zorganizuje biuro regionalne partii – mówi Jarosław Gowin, członek Zarządu Krajowego PO.

Na brak spotkań nie narzeka też marszałek Sejmu, choć jego kalendarz nie jest jeszcze dopięty. – Mamy więcej zaproszeń od polityków w regionach niż realnych możliwości ich odwiedzenia – twierdzi Jerzy Smoliński, rzecznik Bronisława Komorowskiego.

Pytany o sztab pomagający marszałkowi, ucina: – Nie potrzebujemy szczególnego sztabu, bo większość wizyt przygotowują gospodarze.

[srodtytul]Kara dla Palikota?[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Komorowskiego otwarcie wspiera wiceszef Klubu PO Janusz Palikot. Dwa dni temu ostro zaatakował Sikorskiego. „Wybór między Bronisławem Komorowskim i Radosławem Sikorskim to wybór między kandydatem PO i kandydatem PO-PiS” – napisał w swoim blogu. Przestrzegał, że Sikorski gra na rozłam w PO.

– Jestem zły na Janusza Palikota, bo włączył się w kampanię w bardzo złym stylu. To nie pasuje do Platformy – mówi „Rz” Lisek. Podobne głosy słychać z różnych stron w partii.

Jak wynika z informacji „Rz”, lubelski poseł dostał już sygnał od współpracowników premiera, że ma przestać atakować Sikorskiego. Jednak na tym sprawa może się nie skończyć.

Nieoficjalnie wiadomo, że może się nią zająć komisja powołana do przeprowadzenia prawyborów, która zbiera się dziś pod kierownictwem Hanny Gronkiewicz-Waltz. Politycy mają się zastanawiać, czy Janusz Palikot nie powinien być ukarany.

W regulaminie prawyborów jest bowiem zapis zakazujący atakowania kandydata. Członek Platformy, który naruszy ten przepis, ma ponieść odpowiedzialność dyscyplinarną. Nieoficjalnie wiadomo, że premier Donald Tusk ostrzegał polityków, iż konsekwencją może być nawet usunięcie z partii.

– Nie wiem, jaki jest plan, ale podczas posiedzenia będziemy analizować różne sprawy dotyczące prawyborów – mówi posłanka Krystyna Skowrońska, członek komisji.

Reklama
Reklama

[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=d.kolakowska@rp.pl]d.kolakowska@rp.pl[/mail][/i]

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama