Reklama

Kolejny ruch Putina

Uznając wybory w Donbasie, Kreml złamał umowę z Mińska. Zachód jednak zdecydowanie nie odpowie.
Przywódca samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej Aleksander Zacharczenko w otoczeniu ochroniarzy

Przywódca samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej Aleksander Zacharczenko w otoczeniu ochroniarzy

Foto: PAP/EPA

Trudno to uznać za niespodziankę. „Prezydentem" Donieckiej Republiki Ludowej ogłoszono wczoraj dotychczasowego lidera separatystów w tym regionie – 38-letniego byłego elektryka Aleksandra Zacharczenkę. Miał dostać 75 proc. głosów. To jednak niewiele warte dane, ponieważ do Donbasu nie dopuszczono międzynarodowych obserwatorów.

Niewiele mniejsze „zwycięstwo" (prawie dwie trzecie głosów) otrzymał w sąsiedniej Ługańskiej Republice Ludowej Igor Płotnicki, który również był liderem tutejszych separatystów.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama