Wyniki wyborów. Adrian Zandberg z Razem: Z otwieraniem szampana poczekać do rana

- Wszystkie znaki wskazują na to, że koniec jedynowładztwa PiS-u - powiedział jeden z liderów Lewicy Adrian Zandberg, komentując sondażowe wyniki wyborów do parlamentu. Współprzewodniczący partii Razem w rozmowie z Polsat News tonował nastroje zwolenników obecnej opozycji i mówił, by poczekać na wyniki z PKW.

Publikacja: 16.10.2023 00:41

Współprzewodniczący Partii Razem Adrian Zandberg skomentował wynik wyborczy Lewicy

Współprzewodniczący Partii Razem Adrian Zandberg skomentował wynik wyborczy Lewicy

Foto: PAP/Marcin Obara

Czytaj więcej

Wybory parlamentarne. Polacy wybrali Sejm i Senat. Są ostateczne wyniki wyborów

Znamy sondażowe wyniki wyborów parlamentarnych. Według badania exit poll zrealizowanego przez Ipsos, PiS wygrał wybory, uzyskując 36,8 proc. głosów, co przełoży się na 200 mandatów. Kolejne miejsca zajęły: Koalicja Obywatelska (31,6 proc., 163 mandaty) Trzecia Droga (13 proc., 55 mandatów), Nowa Lewica 8,6 proc. (30 mandatów) i Konfederacja (6,2 proc., 12 mandatów). Pozostałe ugrupowania nie weszły do Sejmu, jeden mandat przypadnie mniejszości niemieckiej.

Jeśli sondażowe wyniki wyborów się potwierdzą, Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Lewica będą miały większość w Sejmie i mogą przejąć władzę, jeśli stworzą koalicję.

Czytaj więcej

Czy referendum będzie wiążące? Jaka była frekwencja? Są sondażowe wyniki

Kto wygrał wybory? Adrian Zandberg: Czekam na wyniki PKW

Sondażowe wyniki wyborów 2023 skomentował w rozmowie z Polsat News jeden z liderów partii Razem Adrian Zandberg, wyborcza "jedynka" KW Nowa Lewica w okręgu nr 19 (Warszawa). Poseł był pytany, czy jest bardziej wstrzemięźliwy w ocenie rezultatów głosowania od europosła Roberta Biedronia, który powiedział, że to koniec rządów PiS.

- Wszystkie znaki wskazują na to, że koniec jedynowładztwa PiS-u, natomiast ja zawsze czekam na wyniki z Państwowej Komisji Wyborczej, zwłaszcza po doświadczeniach z exit pollami, które w ostatnich cyklach wyborczych były różne; wtedy będziemy wiedzieć z całą pewnością jaki jest rozkład mandatów w przyszłym Sejmie, a tak naprawdę to podział mandatów w 41 okręgach wyborczych zadecyduje o tym, jaki kształt będzie miała nowa rządząca większość - powiedział Adrian Zandberg.

- Dobra wiadomość jest taka, że osiem lat jedynowładzy PiS-u się kończy. Co się zacznie? Zobaczymy jutro rano - dodał.

Czytaj więcej

Wybory 2023: Badanie exit poll. PiS wygrywa wybory, opozycja ma większość w Sejmie

Wyniki wyborów. Adrian Zandberg radzi poczekać do rana

Dopytywany, jak bardzo rzeczywiste wyniki wyborów mogą różnić się od sondażowych współprzewodniczący partii Razem zastrzegł, że nie chce "snuć takich proroctw". Zandberg podkreślił, że wysoka była frekwencja wyborcza i ocenił, że to "wielkie zwycięstwo demokracji".

- Ale (wysoka frekwencja - red.) powoduje też, że firmy badawcze są nieco zdezorientowane, bo nastawiały się na to, że frekwencja będzie inna i w oparciu o to konstruowały swoje modele do przewidywania tego, jaki będzie finalny wynik wyborów. Stąd też lekko tonuję nastroje i zachęcam do tego, żeby z otwieraniem szampana poczekać do rana - dodał Adrian Zandberg. Powtórzył, że jeszcze nie wiadomo, jaki kształt będzie miała przyszła większość.

Czytaj więcej

Sławomir Mentzen o wynikach badania exit poll: Konfederacja poniosła porażkę

Zandberg komentuje spadek poparcia dla Lewicy

W poprzednich wyborach do Sejmu w 2019 r. KW Sojusz Lewicy Demokratycznej (z którego list kandydowali też politycy Wiosny i Razem) uzyskał 2,32 mln głosów (12,56 proc.), co dało klubowi Lewicy 49 miejsc w Sejmie. Czy w porównaniu z tamtymi wyborami teraz Lewica poniosła porażkę?

Współprzewodniczący Razem odparł, że to, ile procent poparcia otrzymała Lewica będzie wiadomo rankiem 16 października. - Kluczowa sprawa to jest sprawczość. My w tej kampanii mówiliśmy bardzo konsekwentnie, po co chcemy rządzić Polską: żeby skrócić czas pracy, żeby wzmocnić związki zawodowe, żeby były podwyżki w budżetówce, żeby była liberalizacja ustawy antyaborcyjnej i większe nakłady na usługi publiczne - mówił w Polsat News Zandberg.

Czytaj więcej

Liderzy Trzeciej Drogi: Skończyły się kłótnie. To dzień wielkiej zmiany

- Chcemy rządzić Polską tak, żeby nie popełnić tych błędów, które osiem lat temu doprowadziły do tego, że PiS objął władzę, bo PiS nie wziął się znikąd, PiS to nie był meteoryt, który spadł na Polskę zupełnie niespodziewanie. PiS to była konsekwencja niewystarczająco troskliwej dbałości o obywateli władzy, władzy, która nie była wystarczająco prospołeczna - kontynuował lider Lewicy.

Adrian Zandberg ocenił, że nowy rząd, jeśli ma być trwały, "musi prowadzić prospołeczną politykę".

Znamy sondażowe wyniki wyborów parlamentarnych. Według badania exit poll zrealizowanego przez Ipsos, PiS wygrał wybory, uzyskując 36,8 proc. głosów, co przełoży się na 200 mandatów. Kolejne miejsca zajęły: Koalicja Obywatelska (31,6 proc., 163 mandaty) Trzecia Droga (13 proc., 55 mandatów), Nowa Lewica 8,6 proc. (30 mandatów) i Konfederacja (6,2 proc., 12 mandatów). Pozostałe ugrupowania nie weszły do Sejmu, jeden mandat przypadnie mniejszości niemieckiej.

Jeśli sondażowe wyniki wyborów się potwierdzą, Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Lewica będą miały większość w Sejmie i mogą przejąć władzę, jeśli stworzą koalicję.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Wybory
Wybory samorządowe 2024: Oficjalnie: Jacek Sutryk musi walczyć w II turze
Wybory
Wybory samorządowe 2024: PiS w siedzibie partii świętuje sukces. Na scenie pojawił się Jacek Kurski
Wybory
Wybory samorządowe 2024: PiS wygrywa w kraju, ale traci władzę w województwach
Wybory
Wybory samorządowe 2024. Jarosław Kaczyński: Nasze zwycięstwo to zachęta do pracy, a chcieli nas już chować
Wybory
Wybory samorządowe 2024: Frekwencja do godziny 17 niższa niż pięć lat temu