Włodzimierz Czarzasty o dymisji generałów do polityków PiS: Jak śmiecie? Czy pan ma honor panie ministrze?

Panie ministrze, zamiast jeździć i roznosić swoje uloteczki (Mariusz Błaszczak otwiera listę PiS w tzw. obwarzanku warszawskim - red.) powinien pan podać się do dymisji - mówił na konferencji prasowej lider Nowej Lewicy, wicemarszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty.

Publikacja: 10.10.2023 12:17

Włodzimierz Czarzasty

Włodzimierz Czarzasty

Foto: PAP/Zbigniew Meissner

Czarzasty na konferencji prasowej we Wrocławiu komentował podanie się do dymisji szefa Sztabu Generalnego, gen. Rajmunda Andrzejczaka oraz dowódcy operacyjnego, gen. Tomasza Piotrowskiego. O dymisjach generałów jako pierwsza poinformowała "Rzeczpospolita".

Włodzimierz Czarzasty pyta Mariusza Błaszczaka, czy ten wie, że trwa wojna

- Szef Sztabu Generalnego gen. Rajmund Andrzejczak oraz dowódca operacyjny podali się do dymisji. Słowa swoje kieruje do pana (Jarosława) Kaczyńskiego, (Mateusza) Morawieckiego, (Mariusza) Błaszczaka oraz do pana prezydenta Andrzeja Dudy. Jak śmiecie oszukiwać Polaków i opowiadać o bezpieczeństwie Polski? - pytał Czarzasty.

Czytaj więcej

Najważniejsi dowódcy polskiej armii podali się do dymisji. Potwierdzają się informacje "Rzeczpospolitej"

- Prawda wyszła na jaw - dodał.

- Panie ministrze Błaszczak, może pan tego nie wie, za granicą jest wojna, na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się wojna, a wy w czasie kampanii wyborczej mówicie, że Polska jest bezpieczna, jesteście przygotowani na każdą sytuację i nagle dwóch najważniejszych wojskowych w Polsce podaje się do dymisji. Czy pan to słyszy? - pytał lider Nowej Lewicy.

- Ile jeszcze możecie Polkom i Polakom wciskać ten idiotyczny kit? - kontynuował lider Nowej Lewicy.

Czytaj więcej

Gen. Waldemar Skrzypczak: Cała armia jest wrogiem ministra Błaszczaka

- Nie jesteście nawet w stanie zapanować nad armią. Nie jesteście w stanie nią zarządzać. Nie jesteście w stanie prowadzić tak rzeczy, żeby nie było konfliktu. Konfliktu w polskiej armii, gdy mamy za granicą wojnę - oburzał się Czarzasty.

- Myślę, że bez względu na to, że stracicie władze już za tydzień to pan, panie ministrze, zamiast jeździć i roznosić swoje uloteczki, powinien pan podać się do dymisji - apelował do Błaszczaka Czarzasty.

- To jest kwestia honoru. Panie ministrze czy pan ma honor? - pytał lider Nowej Lewicy.

Włodzimierz Czarzasty: Andrzej Duda powinien zwołać Radę Bezpieczeństwa Narodowego, ale jej nie zwoła

- Nie będę się domagał zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego bo wiem, że prezydent jej nie zwoła. Uważam, że Rada Bezpieczeństwa Narodowego powinna być zwołana. Ale ja myślę, że prezydent tego nie zrobi, bo gdyby zwołał Radę uznałby, że jest problem. Po co na cztery dni przed wyborami zwoływać Radę Bezpieczeństwa i przyznawać, że wojsko, którym się zajmuje, jest w nieładzie. Przyznanie się do winy, że PiS mówi o bezpieczeństwie a tego bezpieczeństwa państwu nie daje to 2-3 punkty mniej dla PiS-u - mówił też zarzucając partii rządzącej, że ma "w nosie polskie bezpieczeństwo".

- Państwo dzisiaj po prostu nie działa, pokazują to dymisje wojskowych - mówił z kolei poseł Lewicy, Krzysztof Śmiszek.

Czarzasty na konferencji prasowej we Wrocławiu komentował podanie się do dymisji szefa Sztabu Generalnego, gen. Rajmunda Andrzejczaka oraz dowódcy operacyjnego, gen. Tomasza Piotrowskiego. O dymisjach generałów jako pierwsza poinformowała "Rzeczpospolita".

Włodzimierz Czarzasty pyta Mariusza Błaszczaka, czy ten wie, że trwa wojna

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Wybory
Wybory samorządowe 2024: Oficjalnie: Jacek Sutryk musi walczyć w II turze
Wybory
Wybory samorządowe 2024: PiS w siedzibie partii świętuje sukces. Na scenie pojawił się Jacek Kurski
Wybory
Wybory samorządowe 2024: PiS wygrywa w kraju, ale traci władzę w województwach
Wybory
Wybory samorządowe 2024. Jarosław Kaczyński: Nasze zwycięstwo to zachęta do pracy, a chcieli nas już chować
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Wybory
Wybory samorządowe 2024: Frekwencja do godziny 17 niższa niż pięć lat temu
Wybory
Łukasz Mejza dostał się do Sejmu. Za jego sukcesem miała stać siatka fikcyjnych kont w internecie