Jest 10 maja 2007 r. 36-letni Roman Giertych, wicepremier i minister edukacji narodowej w Sejmie zwraca się do SLD: – Osoby, które popierają jakiś rząd, współuczestniczą w odpowiedzialności za jego decyzje. Proszę nie uciekać od odpowiedzialności.
Minister Giertych, poseł Ligii Polskich Rodzin, wytyka SLD dopuszczenie podręcznika dla nauczycieli „Kompas”, który „zakładał zgodę na małżeństwa homoseksualne i na adopcję dzieci przez homoseksualistów” (cytat R.Giertych).
Dziś sam Giertych odczuwa znaczenie tych słów – nie może uciec ani od tamtej przeszłości, ani odpowiedzialności za czasy kiedy był ministrem pierwszego rządu PiS.
Krzysztof Gawkowski, poseł Lewicy: – Roman Giertych był najgorszym ministrem edukacji w historii III RP. Czy jego poglądy się zmieniły? Nadal jest przeciwnikiem aborcji i nadal uważa, że największe zło mieści się na Lewicy.
Czytaj więcej
- Jesteśmy przekonani, że państwo musi dobrze płacić, nauczyciele, pielęgniarki, pracownicy sądów muszą dobrze zarabiać - mówił w rozmowie z Michał...
Paulina Hennig-Kloska, wiceprzewodnicząca Polska2050: – Moja wiara w prawdziwą przemianę Romana Giertycha jest przeciętna. Brakuje mi jego rozliczenia się z przeszłością i poglądami. Nie wiemy naprawdę jakie one są. Chęć odegrania się na Jarosławie Kaczyńskim i PiS za to co służby dokonały na nim i jego rodzinie nie wystarczy. A zemsta nie jest ani dobrym doradcą ani celem jaki powinien przyświecać komuś kto chce iść do polityki.
Marcin Kierwiński, sekretarz generalny PO: – Od 16 lat jest jedną z najtwardszych twarzy antypisu. I uważam, że zmiana Romana jest w tym aspekcie prawdziwa.
Jakim ministrem edukacji był Roman Giertych?
Roman Giertych, rocznik 1971 trafia do głównego nurtu polityki w 2001 r. dzięki poparciu Radia Maryja. Jest po studiach (prawo i historia w Poznaniu) i świeżo upieczonym adwokatem w Warszawie. Zostaje posłem z listy Ligii Polskich Rodzin (którą stworzył reaktywując wcześniej Stronnictwo Narodowe) i zasiada w ławach poselskich z ojcem Maciejem Giertychem. Nie ukrywa skrajnych poglądów, jest dumny ze swego pochodzenia o tradycjach narodowych (jest wnukiem Jędrzeja Giertycha, przed wojną jednego z liderów Stronnictwa Narodowego). Tworzy Młodzież Wszechpolską a jego LPR wraz z Samoobroną Andrzeja Leppera staje się koalicjantem a właściwie „przystawką” przy budowie IV RP – pierwszego rządu PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Czytaj więcej
Jeżeli Roman Giertych poniesie wyborczą porażkę w Kielcach, to jego przegrana obciąży osobiście Donalda Tuska, który firmuje tę kandydaturę. Tym ba...
Kiedy Roman Giertych zostaje ministrem edukacji i wicepremierem przez Polskę przelewają się przeciwko niemu manifestacje studenckie. Za cel reformy stawia rozprawienie się z lewicowym „warcholstwem” w polskiej szkole a za symbol zmian stawia tragiczną historię 14-letniej Ani, gimnazjalistki z Gdańska, która popełniła samobójstwo po tym jak pięciu kolegów rozebrało ją w klasie, symulowało gwałt i robiło zdjęcia. Minister Giertych ogłasza program ˝Zero tolerancji dla przemocy w szkołach”. Chce wprowadzić monitoring, mundurki w szkołach i przede wszystkim wychowywać a nie tylko edukować, nauczyciele mają mieć status funkcjonariusza publicznego.
Giertych w Sejmie mówi: „Resort edukacji narodowej postawił sobie następujące priorytety: porządek, patriotyzm, prawda i prestiż – cztery „p”. (...) Szkoła nie jest miejscem dla lewicowych eksperymentów (odnosi się tu do otwarcia się na dzieci homoseksualne w szkołach)”.
W rządzie PiS poznaje wiceministra MON Radosława Sikorskiego, z którym się zaprzyjaźnia, a ich znajomość cementuje do dziś nienawiść do PiS. W ostatnim wywiadzie dla „GW” zdradza sam siebie i brak lojalności wobec koalicjanta: ” W latach 2006-2007 byłem w stałym kontakcie z ówczesną opozycją, zresztą dzisiejszą też: Grzegorzem Schetyną, Donaldem Tuskiem. Mówiłem, jakie są plany Kaczyńskiego odnośnie opozycji”.
W połowie kadencji rząd wykańcza „afera gruntowa” kiedy CBA zasadza się na Andrzeja Leppera. Jarosław Kaczyński decyduje się na przedterminowe wybory. Giertych apeluje, by tego nie robić bo „wcześniejsze wybory mogłyby doprowadzić "z dużym prawdopodobieństwem" do przejęcia władzy przez PO i LiD”. Słowa te okazują się prorocze.
Kiedy nastąpiła przemiana Romana Giertycha
Po przejęciu władzy przez PO-PSL trafia w polityczny niebyt – przegrywa wybory do Sejmu, a potem – startując w 2015 r. jako niezależny kandydat na senatora. Kiedy wybucha „afera taśmowa” w 2014 r. staje się „adwokatem władzy”, którą potajemnie nagrywano w restauracji „Sowa i Przyjaciele”. Chodzi o ministrów z Platformy – Jacka Rostowskiego i Radosława Sikorskiego. W wywiadzie w „Wyborczej” z tamtych czasów, mówił, że z Sikorskim połączyła go niechęć głównie do Antoniego Macierewicza. „Wspólnie źle ocenialiśmy Zbigniewa Ziobrę, Mariusza Kamińskiego i Bogdana Świeczkowskiego. To nas zbliżyło. Knuliśmy razem przeciwko Macierewiczowi” – przyznaje mecenas.
Czytaj więcej
Kandydatura byłego ministra edukacji nie została oficjalnie zgłoszona w ramach paktu senackiego. Przeciwko startowi adwokata twardo wypowiada się L...
Kiedy upada Amber Gold (największa piramida finansowa IV RP), w którą służby próbują wmieszać syna Donalda Tuska, nadchodzą tłuste lata dla mecenasa Giertycha. W nowej roli Giertych się uwiarygodnia jako bezwzględny przeciwnik PiS, ich służb i samego Kaczyńskiego, z którym jeszcze niedawno był w politycznej koalicji. On sam jednak twierdzi, że to procesy wytoczone mediom (głównie tabloidom) rozsławiły go jako prawnika – tymi zresztą chwali się na stronie swojej kancelarii.
Lubi medialne sprawy, nie boi się zwarcia, słownych przepychanek. Giertych staje się w pewnym okresie najbardziej znanym polskim adwokatem kiedy (w nieodłącznym duecie z mec. Jackiem Dubois) reprezentuje Gerarda Birgfellnera, Austriaka, który miał pracować dla związanej z PiS spółki Srebrna przy projekcie budowy wież K-Towers w Warszawie i nie otrzymać za to wynagrodzenia. Wielka afera kończy się niczym – prokuratura umarza sprawę a warszawski sąd odrzuca zażalenie. Mec. Giertych jest również obrońcą Leszka Czarneckiego, bankiera, który nagrał szefa KNF o rzekomej propozycji korupcyjnej.
W końcu sam popada w kłopoty, które wywracają życie jego i jego rodziny do góry nogami.
Sprawa Polnordu: Jakie zarzuty ma usłyszeć Roman Giertych
W październiku 2020 r. CBA zatrzymuje Giertycha gdy wychodzi z sądu – ma usłyszeć zarzuty w śledztwie o przywłaszczenie i wyprowadzenie w latach 2010-2014 ze spółki Polnord Ryszarda Krauzego kwoty ok. 92 mln złotych, dla której kancelaria Giertycha pracowała. Adwokat zamiast do aresztu trafia do szpitala a zarzuty nie zostały mu skutecznie przedstawione bo kiedy prokuratorka je odczytywała, Giertych leżał na szpitalnym łóżku bez świadomości (to jego wersja). Prokuratura ma z Giertychem ogromny problem, przegrywa sprawy w sądzie. Śledztwo przejmuje z Poznania prokuratura w Lublinie a Giertych ucieka za granicę – od dwóch lat nie pojawił się w Polsce, nie odpowiada na wezwania prokuratury, która nie może mu postawić zarzutów. „Transakcje były przejrzyste i absolutnie uczciwe” – pisze Giertych na FB i bawi się z prokuraturą w ciuciubabkę.
Czytaj więcej
"Jak ocenia Pani/Pan fakt, że Roman Giertych, były wicepremier w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, wystartuje w wyborach z list Koalicji Obywatelskie...
Niespodziewanie, pod koniec maja tego roku Roman Giertych ogłasza, że chce wrócić do polityki – jako kandydat niezależny do Senatu. Tyle tylko, że żadna z opozycyjnych partii nie daje mu miejsca.
Posłanka Hennig-Kloska: – Polska 2050 nigdy tego nie obiecywała. Osobiście go popierał i wpisał go grzecznościowo do „paktu senackiego” Szymon Hołownia.
Ale zablokowała to Lewica, która zagroziła, że wystawi mu kontrkandydata. Giertych został na lodzie.
Roman Giertych walczy o mandat wirtualnie. Dlaczego?
Sytuacja zmieniła się pod koniec sierpnia kiedy Donald Tusk ogłosił, że Romana Giertycha wystawi nie do Senatu, ale Sejmu i nie w obwarzanku poznańskim, ale w Kielcach, skąd startuje Jarosław Kaczyński. – Żebyś nie czuł się samotny, wystawię na naszej liście twojego wicepremiera Romana Giertycha – oświadczył przewrotnie Tusk. „Jarku, do zobaczenia w czasie kampanii” – napisał adwokat.
Ale do dziś w okręgu się nie pojawił.
Giertych nie wygra z Kaczyńskim w Kielcach, ale ma szanse na mandat, którego częścią składową jest immunitet
– I nie sądzę żeby to zrobił. Jego kampania będzie internetowa w czym sobie od lat świetnie radzi – mówi nam jeden z wysoko postawionych członków PO.
Na TT Giertych umieścił kilka dni temu wymowne zdjęcia z Wąchocka i Skarżyska Kamiennej – auto ciągnące plakat wyborczy z jego zdjęciem. „Piękna pogoda dziś!” – napisał kandydat. Pytany przez media o to kiedy przyjedzie do Kielc, kluczy, stwierdzając że dziś wybory wygrywa się w internecie.
Giertych boi się zatrzymania przez CBA. Tyle tylko, że prokuratura nie złożyła do sądu nowego wniosku o aresztowanie Giertycha. Więc teoretycznie nie można go zatrzymać.
Politycy opozycji powtarzają, że „PiS poobijał całą rodzinę Giertycha”. I coś w tym jest. – Trudno prowadzić adwokatowi sprawy w sądach, nie pojawiając się w Polsce od lat. Substytucji nie można prowadzić w nieskończoność – mówi nam znany warszawski adwokat. Niewątpliwie odbija się to na kondycji finansowej kancelarii. W ubiegłym roku jego kancelaria (jest spółką) zakończyła rok ze stratą ponad 407 tys. zł, 2021 r. – ze stratą 255 tys. zł. We wcześniejszych latach była „na plusie”. Prokuratura w Lublinie nie trzyma już ręki na majątku Giertycha. – Żaden składnik majątku Romana Giertycha nie jest objęty zabezpieczeniem – mówi nam prok. Andrzej Jeżyński, rzecznik.
Giertych nie wygra z Kaczyńskim w Kielcach, ale ma szanse na mandat, którego częścią składową jest immunitet. Choć Giertych nie przyzna się, że i to skusiło go do kandydowania, jego opozycyjne środowisko nie ma złudzeń. – Roman nie jest typem człowieka, który podejmuje się czegoś gdy mu się to nie opłaca – mówi jeden z polityków, którzy go znają.
Kiedy pytamy polityków opozycji o to jaki jest naprawdę Roman Giertych i czy poza zmianą opinii wobec PiS, zmienił swoje ksenofobiczne, homofobiczne poglądy sprzed lat, nie wiedzą. – Mam do niego ograniczone zaufanie, ale doceniam za to co robi – mówi jeden z nich.
Gdzie się kończy „przemiana Romana Giertycha”
W rozlicznych komentarzach swoje poglądy na kontrowersyjne sprawy kamufluje.
Np. w 2019 r. FB napisał: „Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski popełnił ogromny błąd podpisując się pod tzw. deklaracją praw LGTB”.
Jaki jest jego pogląd na legalną aborcję do 12 tygodnia ciąży, którą Platforma zawarła w programie? W 2021 roku Giertych twierdził, że propozycja PO jest „strasznym błędem”, teraz, przyciśnięty do muru napisał: „Poglądu w tej sprawie nie zmieniam. Uważam aborcję za coś złego, choć czasem dopuszczalnego (np. stan wyższej konieczności)”.
Jak zagłosowałby w Sejmie za tym projektem? Już wprost nie napisał, ale zapewnił, że będzie „lojalnym członkiem klubu”.
Roman Giertych nie odpowiedział na nasze pytania.