Chodzi o ćwiczenie pod kryptonimem „Stolica" w ramach gry „Kraj", której jeden z elementów odbył się rok temu. Jeszcze kilka dni temu prezydenckie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego informowało o przygotowywaniu się do organizacji takiego ćwiczenia, ale teraz zostało ono odwołane. Przyczyną jest sytuacja kryzysowa związana z epidemią koronowirusa.

Z naszych źródeł wynika, że ćwiczenie planowane było na 29 kwietnia. Z pisma, które BBN wysłało do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wynika, że to nie oznacza jednak zupełnie odwołania ćwiczenia. „Nowy termin zostanie ustalony w odrębnym piśmie" – wynika z pisma wysłanego przez BBN.

W Biurze Bezpieczeństwa Narodowego zapewniono nas, że przygotowania do ćwiczenia ciągle trwają, odbywają się też na ten temat konsultacje na najwyższym szczeblu. Na razie nie wiadomo jednak kiedy gra zostanie zorganizowana i czy stanie się to przed planowanymi na maj wyborami prezydenckimi.

Jak informowaliśmy w połowie miesiąca w „Rzeczpospolitej" Biuro Bezpieczeństwa Narodowego chciało właśnie, aby kolejny element ćwiczenia „Kraj" został zorganizowany jeszcze przed wyborami.

- Prezydentowi zależy, aby ćwiczenia „Kraj" odbyły się w najbliższym możliwym terminie, ale oczywiście uwzględnić trzeba obecne realia – tłumaczy nam Paweł Soloch, szef BBN. – Na prośbę prezydenta BBN w kontakcie z Kancelarią Premiera, MON i MSWiA analizuje sytuację i warunki do jego przeprowadzenia – dodał minister.

Jego zdaniem cenne byłoby sprawdzenie możliwości państwa do jednoczesnego zarządzania kilkoma sytuacjami kryzysowymi. – W tym przypadku tą realną – związaną z epidemią koronowirusa, oraz hipotetyczną w ramach ćwiczenia „Kraj". Tym bardziej, że przecież nie można wykluczyć wystąpienia więcej niż jednego kryzysu, jak np. dużej skali katastrofy naturalnej, powodzi i zamachu terrorystycznego – opisywał Paweł Soloch.

Celem testu miało być test instytucji państwowych, możliwości wydania przez prezydenta aktów prawnych, przetestowany system łączności, a także sposób weryfikacji informacji dostarczanych przez różne służby, a także zabezpieczenie logistyczne. Ćwiczenie najprawdopodobniej miało trwać około 4 godzin.

Co istotne testowi miał zostać poddany m.in. system szyfrowanej łączności video pomiędzy osobami które sprawują kierownicze funkcje w państwie.

Autopromocja
Od 29.10 w "Rzeczpospolitej" i "Parkiecie"

Wszystko o zrównoważonym rozwoju i pozafinansowym raportowaniu spółek

Sprawdź szczegóły

Pierwsza część ćwiczenia „Kraj" odbyła się w maju poprzedniego roku. Wziął w nim udział prezydent Andrzej Duda jako kierownik ćwiczenia, marszałek Sejmu Marek Kuchciński, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, premier Mateusz Morawiecki, Rada Ministrów, a także szef Sztabu Generalnego WP oraz szefowie służb. W tym samym czasie wojsko uczestniczyło w manewrach Renegade-Sarex19, ich scenariusz obejmował m.in. odbicie zakładników.

Rok temu ćwiczenie odbywało się w miejscu przygotowanym przez MON w Warszawie, ale jego dokładna lokalizacja została utajniona. Gra wojenna trwała około czterech godzin. Scenariusz ćwiczenia był niejawny, podobnie jak płynące z niego wnioski. Z naszych informacji wynika, że w trakcie ćwiczenia prezydent przyjął tajny dokument określający główne kierunki rozwoju sił zbrojnych, z kolei premier Plan Reagowania Obronnego RP.

Ćwiczenia takie powinny odbywać się co pięć lat. Zorganizowano je w grudniu 2004 r., potem przez wiele lat była przerwa. Odbyły się dopiero w 2019 r.