Łącznie, jak informuje nas resort obrony, we wrześniu 2022 r. naukę w klasach pierwszych – wszystkich tzw. oddziałów przysposobienia wojskowego – będzie mogło rozpocząć 5,7 tys. uczniów. Natomiast we wszystkich klasach wojskowych koordynowanych przez MON (obejmują m.in. certyfikowane klasy mundurowe, Cyber.Mil) będzie się uczyło od września 2022 około 18 tys. kadetów.
Liczba uczniów klas mundurowych wzrasta od kilku lat. Dla porównania w 2020 r. było 8,4 tys. kadetów, a w tym roku jest kolejnych 15,5 tys. w 600 klasach w 278 szkołach.
Co istotne, co trzeci absolwent takiej klasy (w poprzednim roku około 1,3 tys. osób) zdecydował się na służbę wojskową – albo odbył służbę przygotowawczą, aplikował na uczelnię wojskową lub wstąpił do Wojsk Obrony Terytorialnej.
Czytaj więcej
Ruszają wielonarodowe ćwiczenia amerykańskie Saber Strike 22. Przez Polskę przejadą konwoje wojskowe, w kierunku krajów bałtyckich.
Uczniowie, którzy zapisują się do takiej klasy, mogą liczyć na dodatkowych 9 pkt w trakcie rekrutacji na uczelnię wojskową. Mogą też zaliczyć skróconą – trwającą zaledwie 12 dni – służbę przygotowawczą przed wstąpieniem w szeregi armii zaraz po zakończeniu nauki w szkole.
Kadeci z klas wojskowych przez trzy semestry nauki uczestniczą bowiem w zajęciach z edukacji wojskowej. Łącznie muszą zaliczyć 185 godzin lekcyjnych.
W trakcie tego szkolenia wykonują strzelania, uczą się taktyki oraz poznają zasady dyscypliny wojskowej. Zajęcia kończą się egzaminem i przysięgą wojskową, po której absolwenci klas wojskowych uzyskują status żołnierza rezerwy.
Czytaj więcej
W środku narastającego kryzysu wokół Ukrainy armia pod dowództwem prezydenta przeprowadziła ćwiczeniach na których użyto najnowszej rosyjskiej broni.
Uczniowie uczestniczą nie tylko w zajęciach w szkole, ale też w jednostkach wojskowych. Np. ci z I LO Centrum Naukowo-Biznesowe im. 13 Pułku Piechoty w Pułtusku odbywali właśnie zajęcia praktyczne na terenie tzw. jednostki patronackiej, czyli 2. Mazowieckiego Pułku Saperów.
Jak podaje MON, zajęcia dotyczą m.in. szkolenia strzeleckiego, taktyki, terenoznawstwa, rozpoznania, łączności, pomocy medycznej.
Uczniowie mogą też uczestniczyć w obozach specjalistycznych, np. narciarskich czy spadochronowych.
Oddziały przygotowania wojskowego działają w liceach i technikach na podstawie ustawy – Prawo oświatowe. Aby otworzyć taką klasę, dyrekcja szkoły musi wystąpić z wnioskiem do MON. Ostateczne zezwolenie na jej prowadzenie wydaje minister obrony, wynika to z tego, że w szkolenie młodzieży zaangażowani są wojskowi instruktorzy, każda placówka ma też przypisaną jednostkę, która jej patronuje. MON przydziela też szkole dotację, m.in. na zakup ubiorów dla uczniów czy specjalistycznego wyposażenia.
Czytaj więcej
Po zaognieniu się sytuacji na granicach Rosji i Białorusi z Ukrainą podwaja się liczba żołnierzy sojuszniczych stacjonujących w Polsce. Najwięcej j...
W poprzednim roku ministerstwo wydało 20 pozwoleń, choć od szkół wpłynęło 113 wniosków. W tym roku pozwoleń będzie 40.
Szkoły zainteresowane utworzeniem tzw. oddziałów przygotowania wojskowego mogą składać wnioski do resortu obrony do 31 marca 2022 r.
Wzrasta też liczba osób, które na ochotnika odbywają szkolenie wojskowe w trakcie studiów w ramach Legii Akademickiej.
W ciągu czterech lat w programie tym wzięło udział około 80 uczelni i ponad 16,5 tys. studentów z całego kraju (9 tys. studentów ukończyło tzw. szkolenie podstawowe, a 7,5 tys. – podoficerskie). Z kolei po raz pierwszy tzw. moduł oficerski ukończyło 54 absolwentów uczelni.
Przedstawiciele Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, z którymi rozmawialiśmy, zwracają uwagę, że system szkolenia rezerw „stopniowo obejmuje swoim zasięgiem coraz więcej podmiotów”. – Aktywnie uczestniczą w nim szkoły ponadpodstawowe prowadzące wojskowe klasy mundurowe oraz uczelnie wyższe, realizując kolejne edycje Legii Akademickiej – zwracają uwagę.