Reklama

Urzędnik nie rozpozna obraźliwego pisma?

Skargi lub wnioski zawierające wyzwiska czy wulgaryzmy powinny pozostać bez rozpoznania. To propozycja zmiany w kodeksie postępowania administracyjnego, którą zajmuje się sejmowa komisja ds. petycji. Ministerstwo Sprawiedliwości popiera zmiany.

Publikacja: 26.01.2026 19:55

Urzędnik nie rozpozna obraźliwego pisma?

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany w kodeksie postępowania administracyjnego są proponowane w kontekście skarg zawierających wyzwiska?
  • Jakie argumenty za wprowadzeniem nowych przepisów przemawiają według autorów petycji?
  • Dlaczego Ministerstwo Sprawiedliwości popiera proponowane zmiany i jakie są ewentualne wątpliwości konstytucyjne?
  • Jakie mogą być potencjalne konsekwencje prawne i konstytucyjne nowych rozwiązań przedstawione przez ekspertów?

Chodzi o dodanie do kodeksu postępowania administracyjnego art. 221a, zgodnie z którym skargi lub wnioski zawierające treści znieważające lub słowa powszechnie uznawane za obelżywe pozostawia się bez rozpoznania, zawiadamiając o tym skarżącego lub wnioskodawcę, z podaniem przyczyny pozostawienia skargi lub wniosku bez rozpoznania.

Jak argumentują autorzy petycji (kancelaria RK Partners Kwasek Rabczuk Adwokaci) w praktyce organów zdarza się, że zgłoszenia zawierają treści obraźliwe, znieważające lub słowa powszechnie uznawane za obelżywe. Takie wyrażenia mogą szkodzić dobremu imieniu osób i instytucji, podważać atmosferę wzajemnego szacunku i współpracy, a także utrudniać obiektywne i sprawiedliwe rozpatrywanie spraw. Ponadto, treści tego rodzaju mogą naruszać przepisy prawa dotyczące ochrony dóbr osobistych oraz zasad kultury wypowiedzi.

Pismo z wyzwiskami trzeba rozpoznać, byle było podpisane

Obecne przepisy nie dają organom możliwości odrzucenia pism zawierających treści znieważające. Urzędnicy zmuszeni są do prowadzenia czynności także w odniesieniu do pism, których treść ogranicza się do obelg czy wyzwisk.

Reklama
Reklama

Co ciekawe – jak zwracają uwagę wnioskodawcy  – gdyby wniosek lub skarga po prostu nie był podpisany, opatrzony jedynie inicjałami lub podpis byłby nieczytelny czy też brakowałoby adresu, to wówczas takie pismo pozostawiałoby się bez rozpoznania, ponieważ regułą postępowania skargowo-wnioskowego jest założenie, że nie mogą doprowadzić do jego wszczęcia skargi i wnioski anonimowe.

Reakcja w postaci braku rozpoznawania pisma zawierającego wulgaryzmy czy wyzwiska jest za to dopuszczona na gruncie prawa o ustroju sądów powszechnych czy kodeksu karnego wykonawczego. I tak art. 6 § 3 pkt 2 k.k.w. pozwala pozostawić bez rozpoznania wnioski osadzonych zawierające zwroty powszechnie uznawane za wulgarne lub obelżywe albo gwarę przestępców. Z kolei art. 41a § 4 u.s.p. przewiduje możliwość pozostawienia bez rozpoznania skarg obraźliwych.

Wnioskodawcy przekonują, że rozwiązanie polegające na pozostawianiu bez rozpatrzenia skarg lub wniosków zawierających treści znieważające lub słowa powszechnie uznawane za obelżywe, przy jednoczesnym zawiadomieniu autora o tym fakcie oraz o przyczynie takiego pozostawienia, stanowi działanie mające na celu usprawnienie funkcjonowania administracji publicznej.

Pismo bez rozpoznania, ale obywatel dostanie drugą szansę

– Wprowadzenie takiego rozwiązania będzie miało istotny wpływ na efektywność i oszczędność czasu w procesie rozpatrywania spraw tego rodzaju, eliminując konieczność angażowania zasobów administracyjnych w analizę treści niekonstruktywnych, obraźliwych lub naruszających zasady współżycia społecznego. Tym samym, zasada ta przyczyni się do skupienia działania administracji na sprawach istotnych, poważnych i merytorycznych, co w konsekwencji poprawi jakość świadczonych usług oraz zwiększy efektywność funkcjonowania urzędu – czytamy w uzasadnieniu.

Rodzi się jednak pytanie, czy postulowana zmiana rzeczywiście przyczyni się do zmniejszenia obciążenia administracji, skoro i tak trzeba będzie na taką obraźliwie sformułowaną skargę czy wniosek odpisać.

– Jest to konieczne z punktu widzenia obywatela, który powinien dostać informację, dlaczego jego wnioskowi czy skardze nie został nadany bieg. Po pierwsze, po to, by mógł on złożyć pismo ponownie, ale już we właściwy sposób. Po drugie zaś, brak informacji co do losów złożonego przez obywatela wniosku czy skargi powodowałby, że słałby on do urzędu ponaglenia czy składał skargi na bezczynność organu – wyjaśnia Stanisław Rabczuk, autor petycji. Jak dodaje zaproponowana zmiana ma sprzyjać tworzeniu administracji otwartej dla obywatela, ale z zachowaniem kultury wypowiedzi.

Reklama
Reklama

Komisja ds. petycji pozytywnie odniosła się do propozycji i skierowała dezyderat do rządu. Teraz swoje stanowisko będą musiały przedstawić Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwo Sprawiedliwości. To ostatnie jest na tak, choć dostrzega wątpliwości konstytucyjne.

Jak się okazuje nie bez powodu. Bo zdaniem prof. Jacka Zaleśnego, konstytucjonalisty z Uniwersytetu Warszawskiego, takie rozwiązanie naruszałoby ustawę zasadniczą. 

 – Prawo składania petycji i wniosków jest prawem konstytucyjnym jednostki wynikającym z art. 63 konstytucji. Jeśli może ulec ograniczeniu, to wyłącznie ze względu na realizację innej wartości konstytucyjnej, mającej pierwszeństwo w stosowaniu wobec tego prawa. Taką wartością nie są ewentualne deficyty językowe czy kulturowe wnoszącego objawiające się w używaniu wyrazów lub zwrotów powszechnie uznawanych za obraźliwe lub obelżywe. Wobec nich mogą mieć zastosowanie ustawa o języku polskim, kodeks karny czy cywilny, ale nie można z ich powodu odbierać prawa konstytucyjnego – zaznacza prof. Zaleśny. 

Niezgodny z konstytucją pretekst do nierozpoznania sprawy

Jak podkreśla prawnik, wzgląd na prawidłowe posługiwanie się językiem polskim lub nienaruszanie praw innych osób, nie uzasadnia pozbawienia jednostki korzystania z jej konstytucyjnego prawa. Dlatego takie ograniczenie byłoby niezgodne z art. 31 ust. 3 konstytucji.

 – Pozostawienie skargi lub wniosku jednostki bez rozpoznania ze względu na jej ubogi zasób leksykalny czy kulturowy, oznacza próbę zastosowania tych samych standardów, jakie przewidziano w k.k.w. wobec skazanych, co samo w sobie pokazuje aksjologiczny kierunek propozycji. Na podobieństwo resocjalizacji skazanych chciałoby się poddawać resocjalizacji każdego. Nic tak nie gorszy, jak prawda. Pozostawienie pisma bez rozpoznania ze względów językowych, może być pretekstem do uchylenia się od jego merytorycznego rozpoznania – wskazuje konstytucjonalista.

Reklama
Reklama

Jak zaznacza, organ administracyjny, w odróżnieniu od sądu, nie jest właściwy ustalić, czy czyjeś prawa zostały naruszone. W ten sposób w miejsce merytorycznego rozpatrzenia pisma generowanoby nowe, wpadkowe postępowanie dotyczące zasadności nierozpoznania pisma, ze skargą na decyzję o pozostawieniu pisma bez rozpoznania włącznie, a jednocześnie nie rozstrzygnięta pozostawałaby kwestia, czy doszło do naruszenia ustawy o języku polskim czy praw innych osób.

 – Uznania administracyjnego nie można utożsamiać z administracyjną arbitralnością, jak w procesie formułkowym. Za prawem rzymskim można powtórzyć: formułki prawne, zagrażające wszelkim czynnościom przez czepianie się wyrazów, niech całkowicie będą usunięte – pointuje prof. Zaleśny. 

Co ma wynikać z przepisu
Pisma z obelżywymi słowami

Art. 221a kodeksu postępowania administracyjnego
Skargi lub wnioski zawierające treści znieważające lub słowa powszechnie uważane za obelżywe pozostawia się bez rozpatrzenia, zawiadamiająco tym skarżącego lub wnioskodawcę, z podaniem przyczyny pozostawienia skargi lub wniosku bez rozpatrzenia.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Mała firma w KSeF. Jak wystawić i odebrać fakturę? I za to nie płacić
Praca, Emerytury i renty
Przywilej dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Nie wszyscy o nim wiedzą
Prawo w Polsce
Sąd zdecydował w sprawie doktoratu Karola Nawrockiego. Ujawniono treść recenzji
Edukacja i wychowanie
Koniec opadających spodni w szkołach. MEN szykuje nowe przepisy
Prawo drogowe
Czy zielone światło wyłącza znak STOP? Odpowie Sąd Najwyższy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama