W 2013 roku gmina wytoczyła najemcom mieszkania komunalnego proces o zapłatę zaległego czynszu oraz innych opłat. Sąd Rejonowy na posiedzeniu niejawnym wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Zasądził solidarnie od pozwanych - najemcy i członków jego rodziny mieszkających wraz z nim – na rzecz gminy w sumie ponad 20 tys.zł.
Jeden z synów, obciążony obowiązkiem zapłaty długu, wniósł sprzeciw od nakazu. Argumentował, że nie wiedział o zaległościach czynszowych, gdyż od 2007 r. nie mieszkał już z rodzicami. Dołączył dokumenty potwierdzające, że w tym okresie zawarł umowę najmu innego mieszkania. Mieszkał w nim z żoną i czwórką dzieci.
Z powodu nieuzupełnienia braków formalnych pisma Sąd Rejonowy odrzucił jednak jego sprzeciw a nakaz zapłaty stał się prawomocny.
Komornik wszczął postępowanie w celu wyegzekwowania długu z jego majątku. Wobec bezskuteczności egzekucji wobec pozostałych dłużników – z braku składników majątkowych jej podlegających - gmina dochodzi zapłaty wyłącznie od syna.
Czytaj więcej
Rzecznik Praw Obywatelskich składa skargę nadzwyczajną w sprawie sądowego nakazu zapłaty. Kobieta ma zapłacić dług swoich rodziców, którzy nie płac...
Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył nakaz zapłaty w zakresie odnoszącym się do pozwanego syna, wskazując, że obciążono go zapłatą należności, do których w ogóle nie był zobowiązany w świetle prawa. Za zapłatę czynszu i innych opłat odpowiadają bowiem solidarnie z najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie.
- Naruszona została zatem zasada zaufania obywatela do państwa, a w szczególności bezpieczeństwo prawne pozwanego - argumentował RPO.
Jego zdaniem taki nakaz zapłaty stanowi przykład orzeczenia rażąco niesprawiedliwego, łamiącego elementarne standardy demokratycznego państwa prawnego, co przemawia za odstąpieniem w tym wypadku od zasady stabilności prawomocnych orzeczeń sądowych. Nie można bowiem bronić stabilności orzeczenia nakazującego spełnienie świadczenia bez uzasadnionej podstawy prawnej.
Sąd Najwyższy uwzględnił skargę nadzwyczajną RPO (sygn. akt I NSNc 561/21). Uchylił nakaz zapłaty i oddalił powództwo wobec mężczyzny.