Od jutra (9 grudnia) zaczyna obowiązywać znowelizowana 1 kwietnia ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii. Na mocy nowych przepisów każda, nawet najmniejsza ilość narkotyków pozostaje nielegalna, a za jej posiadanie grozi do roku pozbawienia wolności. Nowe przepisy mają pomóc w leczeniu osób uzależnionych i skuteczniej walczyć z dilerami.
Zamiast więzienia
Nowela wprowadza możliwość odstąpienia od karania osób uzależnionych. W niektórych przypadkach prokurator będzie mógł – ale nie musiał – odstąpić od skierowania aktu oskarżenia do sądu.
O jakie sytuacje chodzi?
Nowela stawia trzy warunki: ilość narkotyków jest nieznaczna; zatrzymany posiada je na własny użytek, a okoliczności czynu przemawiają za leczeniem, a nie karaniem.
Policja i prokuratura zostaną zobowiązane do szczegółowej analizy sytuacji w związku z zatrzymaniem. Zanim prokurator podejmie decyzję o umorzeniu, sprawdzi sytuację rodzinną zatrzymanego, opinię w środowisku, dotychczasową karalność.
Jeśli podczas badania tzw. materiałów osobopoznawczych wyjdzie na jaw, że złapany z nieznaczną ilością narkotyku jest uzależniony bądź sam przyzna, że się leczy, w jego sprawie głos zabierze biegły – wyjaśnia „Rz" Tomasz Salwa, prokurator z Wrocławia.
– Uzależnieni od narkotyków to ludzie chorzy, których trzeba leczyć, a nie karać – tak do głosowania za nowelą w Sejmie przekonywali posłowie, zwolennicy walki z dilerami.
– Nikt nie powinien ulegać przekonaniu, że kryminalizacja osób uzależnionych zniweluje popyt na narkotyki – twierdzi Stanisław Chmielewski,wiceminister sprawiedliwości.
Biorą się za grube ryby
Nowela ma z kolei umożliwić skuteczną walkę z dilerami. Za wprowadzenie do obrotu znacznej ilości narkotyków od jutra grozi już nie 10, ale nawet 12 lat więzienia. Dwukrotnie zaostrzono też odpowiedzialność karną za posiadanie znacznej ilości narkotyku. Teraz górna granica kary wynosi dziesięć lat więzienia (było pięć).
– Walka z podażą narkotykową, przestępczością związaną z produkcją, wprowadzaniem do obrotu czy przemytem musi uderzać w grupy przestępcze zajmujące się tymi procederami – uważa wiceminister Chmielewski .
Orzeczenia w sprawie narkotyków
– Zapisy nowelizacji akcentujące potrzebę leczenia uzależnionych są z naszego punktu widzenia słuszne i godne poparcia – ocenia Jolanta Łazuga-Koczurowska, przewodnicząca ZG MONAR. Stowarzyszenie zgłasza jednak uwagi do nowych przepisów. Chodzi o mechanizmy służące ocenie stopnia uzależnienia osób posiadających nieznaczne ilości substancji odurzających i o zakres niektórych pojęć, np. substancji na własny użytek.
Niedookreślonymi w ustawie pojęciami zajmował się już nawet Sąd Najwyższy.
W uchwale z 2009 r. uznał, że karalne jest każde posiadanie środka odurzającego lub substancji psychotropowej „wbrew przepisom ustawy" w ilości pozwalającej na co najmniej jednorazowe użycie, w dawce charakterystycznej, zdolnej wywołać inny niż medyczny skutek. Dwa lata później w uchwale przesądził zaś, że posiadaniem narkotyku jest każde nim władanie, a więc także związane z jego użyciem lub zamiarem użycia.
Podstawa prawna:
- nowela ustawy z 1kwietnia 2011 r. (DzU nr 117, poz. 678)
Więcej w serwisie:
»
»
»