Reklama

Ogłoszenie o referendum w prasie zbędne. Sąd: wystarczy anons w sieci

O inicjatywie przeprowadzenia referendum lokalnego można było powiadomić przez media społecznościowe.
Ogłoszenie o referendum w prasie zbędne. Sąd: wystarczy anons w sieci

Foto: Adobe Stock

Komisarz wyborczy w Zamościu odrzucił wniosek mieszkańców powiatu hrubieszowskiego o referendum ws. skrócenia kadencji rady powiatu. Stwierdził, że inicjatorzy referendum nie podołali obowiązkom z ustawy o referendum lokalnym. Wprawdzie zebrali wymaganą liczbę podpisów, ale nie ogłosili w prasie codziennej ogólnodostępnej w powiecie przedmiotu zamierzanego referendum. Ustawa zobowiązuje inicjatora referendum do zawiadomienia mieszkańców o referendum i jego przedmiocie. W powiecie i województwie następuje to przez ogłoszenie w prasie codziennej ogólnodostępnej lokalnie. W ogłoszeniu ma być pytanie referendalne i uzasadnienie odwołania.

Pełnomocnik inicjatora referendum przedstawił publikacje zamieszczone w tygodniku – czasopiśmie wydawanym raz w tygodniu. Zabrakło też pytania referendalnego i uzasadnienia wniosku o odwołanie rady. Ogłoszenie w lokalnym dzienniku ukazało się po terminie. W konsekwencji komisarz wyborczy postanowił odrzucić wniosek.

W skardze na to postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie inicjatorzy stwierdzili, że spełnili ustawowy warunek powiadomienia mieszkańców o zamiarze przeprowadzenia referendum. Wskazywano, że na terenie powiatu nie jest wydawana codzienna ogólnodostępna prasa, więc o inicjatywie referendalnej informowano przez media społecznościowe.

Czytaj więcej:

Administracja O przedmiocie referendum gminnego można poinformować elektronicznie

Pro

Komisarz utrzymywał, że anons w internecie nie zastąpi publikacji w prasie.

Reklama
Reklama

WSA uwzględnił skargę i uchylił postanowienie komisarza. Stwierdził, że choć ustawodawca nie zdefiniował pojęcia „prasy codziennej ogólnodostępnej w danej jednostce samorządu terytorialnego", to w uchwale z 24 maja 2021 r. PKW wskazała, że „informacje o przedmiocie zamierzonego referendum ws. odwołania organów jednostek samorządu terytorialnego mogą zostać umieszczone także na stronach internetowych, dotyczących mieszkańców danej jednostki". Wytyczne PKW wiążą komisarzy wyborczych.

– Informacja o zamiarze i powodach odwołania rady powiatu, zamieszczona w lokalnym portalu internetowym, spełnia zatem wymogi ustawowe przekazywania mieszkańcom informacji o zamierzanym referendum – uzasadniał wyrok sędzia sprawozdawca Jerzy Marcinowski. Komisarz nie miał więc podstaw do odrzucenia wniosku mieszkańców. Wyrok jest nieprawomocny.

Sygnatura akt: III SA/Lu 503/21

Prawo karne
Fotoradary. Właściciel auta nie musi donosić na samego siebie
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Nieruchomości
Miejski Eksperyment Mieszkaniowy. MEM, w którym nie ma nic śmiesznego
Praca, Emerytury i renty
Przez wojnę nie możesz wrócić z urlopu? Co na to prawo pracy
Ubezpieczenia i odszkodowania
Odwołane loty w obliczu wojny z Iranem. Kto ma szansę odzyskać pieniądze?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama