Ministrowie gorzej płacą kobietom. Bo pań jest więcej w urzędzie?

Administracja jest sfeminizowana, ale panie częściej zajmują stanowiska pomocnicze i zarabiają mniej. Rzadko też obejmują kierownicze posady.

Publikacja: 25.04.2023 02:05

Nie tylko na stanowiskach kierowniczych w ministerstwach panie zarabiają gorzej niż panowie. Na zdję

Nie tylko na stanowiskach kierowniczych w ministerstwach panie zarabiają gorzej niż panowie. Na zdjęciu: minister klimatu i środowiska Anna Moskwa (P) i minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg (C)

Foto: PAP/Rafał Guz

Większość zatrudnionych w ministerstwach to kobiety. Na stanowiskach kierowniczych jednak przeważnie prym wiodą mężczyźni. Panie w ministerstwach zarabiają też mniej niż panowie. Tak wynika z odpowiedzi na interpelacje poselskie posłanki Hanny Gill-Piątek.

Ponad tysiąc złotych różnicy

Na przykład w Ministerstwie Edukacji i Nauki pracuje 536 pań i 214 panów. Średnie wynagrodzenie na etacie zajmowanym przez kobietę wynosi 7087,11 zł, a przez mężczyznę – 8340,35 zł. To aż 1253,24 zł różnicy.

Czytaj więcej

Ewa Szadkowska: Uwaga kobiety, smażymy kotlety

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja na stanowiskach kierowniczych. Pracuje na nich siedmiu mężczyzn i jedna kobieta. Jednak to pani zarabia więcej – 18 552,82 zł. Panowie średnio otrzymują 18 104,16 zł.

W Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi pracuje 615 kobiet i 303 mężczyzn. W marcu kierownicze stanowisko piastowała tylko jedna kobieta i pięciu mężczyzn. Panie zarabiały średnio 8995,86 zł, a panowie 9239,1 zł. Bardziej odczuwalna była różnica w płacach na stanowiskach kierowniczych – wynagrodzenie kobiety wyniosło 16 915,13, a mężczyzn średnio – 18 149,70 zł.

Ministerstwo Sportu i Turystyki nie prowadzi zestawień pracowników w rozbiciu na płeć. Mimo to minister Kamil Bortniczuk uważa, że jest pracodawcą równych szans i nie ma w resorcie luki płacowej.

– Ministerstwo stale monitoruje poziom wynagrodzeń pracowników, w tym uwzględniając zajmowane przez nich stanowiska porównywalne pod względem rodzaju prac i kwalifikacji wymaganych do wykonania zadań. Przy czym prace tożsame pod względem rodzaju i kwalifikacji wymaganych do ich wykonywania na tych samych stanowiskach pracy mogą różnić się co do ilości i jakości, a wówczas nie są pracami jednakowymi. Dlatego mogą występować różnice w wynagrodzeniu, w tym w wynagrodzeniu kobiet i mężczyzn. Nie są to jednak różnice spowodowane tzw. luką płacową zdefiniowaną w taki sposób, że kobieta na analogicznym stanowisku pracy zarabia mniej niż mężczyzna – wyjaśnia Bortniczuk.

Czytaj więcej

Urzędnik zarabia więcej od urzędniczki

W ministerstwie pracuje 155 kobiet i 101 mężczyzn. Na stanowiskach kierowniczych (dyrektorzy i zastępcy dyrektorów oraz naczelnicy wydziałów) są zatrudnione 24 kobiety i 25 mężczyzn.

Wicepremier Jacek Sasin w swoim ministerstwie zatrudnia 212 kobiet i 165 mężczyzn. Żadna kobieta nie piastuje jednak kierowniczego stanowiska. Paniom płaci nieco mniej niż panom – średnio 6589,7 w stosunku do 6768,2 zł.

– Różnice w płacach mogą mieć podłoże społeczno-kulturowe. Kobiety stanowią aż 73 proc. zatrudnionych w służbie cywilnej. Przekłada się to na płace w całym korpusie. Wprawdzie są regulacje, według których ustala się wynagrodzenia w służbie cywilnej, ale ze względu na niską kwotę bazową i brak jasnych kryteriów awansu coraz większe znaczenie mają uznaniowe decyzje dotyczące pensji – komentuje Jerzy Siekiera, prezes Stowarzyszenia Absolwentów KSAP.

Czytaj więcej

Będą nowe przepisy o pensjach pracowników. Koniec z tajemnicą wynagrodzenia

Pomoc z Unii

Z pomocą paniom może przyjść nowa unijna dyrektywa. Jak widać, rządzący jej wdrażanie powinni zacząć od siebie. Zgodnie z nowymi przepisami UE pracownicy będą mogli żądać przejrzystych i pełnych informacji o indywidualnym i średnim poziomie wynagrodzenia w podziale na płeć. Zakazana zostanie tajemnica wynagrodzenia. Pracodawca nie będzie mógł umownie zobowiązać pracownika, by nie zdradzał wysokości wynagrodzenia. Nie będzie mógł mu też ograniczać dostępu do informacji o poziomie wynagrodzeń pracowników tej samej lub innej kategorii.

Jeżeli sprawozdania z wynagrodzeń wykażą 5-proc. lukę płacową między kobietami a mężczyznami, pracodawca będzie musiał przeprowadzić ocenę wynagrodzeń we współpracy z przedstawicielami pracowników. Wobec pracodawców, którzy naruszają przepisy, państwa członkowskie mają wprowadzić skuteczne, proporcjonalne i odstraszające sankcje, np. kary finansowe. Pracownik, który poniósł szkodę w wyniku naruszenia przepisów, będzie mógł domagać się odszkodowania.

Większość zatrudnionych w ministerstwach to kobiety. Na stanowiskach kierowniczych jednak przeważnie prym wiodą mężczyźni. Panie w ministerstwach zarabiają też mniej niż panowie. Tak wynika z odpowiedzi na interpelacje poselskie posłanki Hanny Gill-Piątek.

Ponad tysiąc złotych różnicy

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Prawo dla Ciebie
Prof. Andrzej Kidyba: decyzja o odsunięciu mnie od zajęć jest skandaliczna
Aplikacje i egzaminy
Nowa KRS nie zostawia suchej nitki na kandydacie Bodnara na dyrektora KSSiP
Edukacja i wychowanie
Duże zmiany w szkołach od 1 września 2024 r. Nowacka podpisała rozporządzenie
Prawo w Firmie
Ta ustawa ma chronić przed hakerami ze Wschodu. Firmy i samorządy protestują
Prawo karne
Prokuratura umarza postępowanie w sprawie Lisa. Posłanka: Nieprawdopodobne uzasadnienie
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy