Reklama

Rosjanie zapłacą najdroższy „bilet parkingowy” w historii

Wkrótce miną cztery lata od uziemienia na lotnisku Pearson w Toronto samolotu An-124 Rusłan należącego do linii Volga-Dnepr. Rosjanie muszą teraz zapłacić ponad milion dolarów.

Publikacja: 26.01.2026 13:39

Międzynarodowe lotnisko Toronto Pearson w Mississauga, Ontario, Kanada

Międzynarodowe lotnisko Toronto Pearson w Mississauga, Ontario, Kanada

Foto: Laura Proctor/Bloomberg

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jak doszło do uziemienia samolotu An-124 Rusłan na lotnisku w Toronto?
  • Dlaczego Kanadyjczycy naliczają opłaty parkingowe za rosyjski samolot i jaka jest ich wysokość?
  • Jaką wartość rynkową posiada samolot An-124 i jakie są jego możliwości przewozowe?
  • Jakie działania podejmuje Rosja w odpowiedzi na przejęcie Antonowa przez Kanadę?

Maszyna wyczarterowana przez rząd w Ottawie przyleciała do Kanady z Chin 24 lutego 2022 z testami na Covid-19. I tam została, ponieważ po rosyjskiej inwazji na Ukrainę Kanadyjczycy natychmiast zamknęli swoją przestrzeń powietrzną dla wszystkich samolotów zarejestrowanych w tym kraju. Wyprodukowany na Ukrainie i sprzedany rosyjskiemu przewoźnikowi An-124 został odholowany na oddaloną od terminali pozycję i tam został. A Kanadyjczycy nie zrezygnowali z naliczania opłat parkingowych na lotnisku. Ich skumulowana wysokość po prawie czterech latach sięgnęła właśnie 1,5 mln dolarów kanadyjskich, czyli 1,1 mln dol. amerykańskich.

Rosyjski samolot to uziemione miliony dolarów

Antonow An-124, jedna z największych maszyn cargo na świecie, ma cenę katalogową od 50 do 100 mln dol., zależnie od tego, kiedy została wyprodukowana. Za nowsze egzemplarze trzeba zapłacić nawet 200 mln dol. Ukraińcy zdołali wyprowadzić z kraju tuż przed inwazją takie maszyny, które zostały poddane modernizacji w Niemczech i nadal są w siatce operacyjnej. Teraz za wynajęcie An-124, który jest w stanie przewieźć 150 ton cargo, trzeba zapłacić od 70 tys. dol. do 100 tys. dol. za godzinę lotu.

Czytaj więcej

Awantura o samolot rosyjskich linii Volga-Dnepr

Kanadyjczycy doskonale sobie zdają sprawę z tego, że ta maszyna ma nadal ogromną wartość jako zamrożone rosyjskie aktywa, które mogłyby zostać wykorzystane jako zabezpieczenie pożyczki na pomoc Ukrainie. Byłby to również sygnał dla Unii Europejskiej, że taki manewr z rosyjskimi aktywami jest możliwy.

Reklama
Reklama

Tym bardziej, że jest precedens. Dwa lata temu, po zaciekłej bitwie prawników na aukcji w San Diego został sprzedany wart 300 mln dol. superjacht Amadea. Należał do rosyjskiego oligarchy, obłożonego sankcjami Sulejmana Kerimowa. Obsługa tego jachtu kosztowała 740 tys. dol. miesięcznie, a pieniądze ze sprzedaży zostały przekazane na pomoc Ukrainie w ramach pakietu z 2024 r. Warto przypomnieć, że przy europejskich nabrzeżach nadal cumują rosyjskie superjachty. I za to cumowanie również są naliczane opłaty.

Czytaj więcej

Zapomniany rosyjski samolot czeka w Kanadzie 13 miesięcy, licznik bije

Wszystko wskazuje na to, że Kanadyjczycy będą odważniejsi od Europejczyków. Kontrolę nad maszyną należącą do Volga-Dnepr rząd w Ottawie przejął już 8 czerwca 2023 r. Potem jednak okazało się, że jego sprzedaż nie może być ani szybka, ani łatwa, ponieważ prawa własności do An-124 są niejasne i skomplikowane i wymagają zgody sądów w Irlandii i Holandii. Jak na razie Kanadyjczycy zidentyfikowali już 5 z 6 właścicieli.

Rząd Marka Carneya jednak nie ma jakichkolwiek wątpliwości co do praw własności maszyny. – Przejęliśmy zgodnie z prawem własność samolotu od momentu inwazji na Ukrainę. Tylko w ten sposób możemy zagwarantować, że nie zostanie ona wykorzystana przeciwko Ukrainie – tłumaczyła Anita Anand, minister spraw zagranicznych Kanady. Jej zdaniem Rosjanie takich maszyn mają więcej, ale po inwazji zostały one przerejestrowane, tak aby zatrzeć ślady rosyjskiej własności.

Czytaj więcej

Dziesięć rosyjskich samolotów uziemionych w Niemczech

Kanadyjczycy nie ukrywają teraz, że rozpatrują najróżniejsze opcje, tak aby ostatecznie środki z pozbycia się rosyjskiego samolotu zasiliły konto, na którym gromadzone są środki pomocowe dla Ukrainy. – Oczywiście wszystko musi się odbyć zgodnie z prawem – zastrzega Anita Anand.

Reklama
Reklama

Rosjanie: Przejęcie Antonowa to „cyniczny i bezwstydny rabunek”

Rosjanom oczywiście nie podoba się taki rozwój wydarzeń. Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nazwało przejęcie Antonowa „cynicznym i bezwstydnym rabunkiem”. Volga-Dnepr ze swojej strony zapowiada, że wystąpi na drogę prawną przeciwko rządowi kanadyjskiemu.

Czytaj więcej

Samolot Aerofłotu zatrzymany na Sri Lance. Firma leasingowa chce go odzyskać

Równolegle z drogą prawną Rosjanie starają się wykorzystać ustalenia z dwustronnej umowy o ochronie inwestycji podpisanej przez Moskwę i Ottawę w 1989 r. i na jej podstawie chcą domagać się zwrotu Antonowa bądź wypłacenia im stosownego odszkodowania za poniesione straty wynikające z uziemienia maszyny.

Transport
Rząd planuje zmiany w sektorze lotnictwa cywilnego. Zapłacą za nie pasażerowie
Transport
Jozsef Varadi, prezes Wizz Air: Cyberataki na branżę lotniczą są na porządku dziennym
Transport
Jeden chętny na największe prywatne lotnisko Rosji. Kto za nim stoi?
Transport
Polskie lotniska mają za sobą rekordowy rok. I muszą inwestować
Transport
Chińskie auta poróżnią Kanadę z USA?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama