Fińska policja przesłuchała załogę zatrzymanego w sylwestra na fińskich wodach frachtowca Fitburg. Załogę tworzą obywatele Rosji, Gruzji, Kazachstanu i Azerbejdżanu, poinformował Risto Lohi, starszy śledczy Centralnej Policji Kryminalnej, cytowany przez Yle – fiński państwowy koncern medialny.

„Na statku przeprowadzono czynności śledcze (…). Obecnie analizujemy incydent i rolę załogi” – dodał Lohi. Zapewnił, że marynarze „są gotowi współpracować w śledztwie”.

Dwóch członków załogi zostało zatrzymanych, a dwóm pozostałym zakazano opuszczania kraju. Ich narodowości i stanowiska na statku nie zostały ujawnione.

Kotwica ciągnięta po dnie wód Estonii i Finlandii

Statek płynął z Petersburga do Izraela pod banderą Saint Vincent i Grenadyn. Jednostka przewoziła stal konstrukcyjną „pochodzenia rosyjskiego”, donosi Euractiv, powołując się na oświadczenie fińskiej Służby Celnej. Celnicy przeprowadzili kontrolę i zajęli przewożony ładunek. Sprawdzają, czy nie jest objęty sankcjami Wspólnoty. Bruksela zakazała importu stali i wyrobów żelaznych z Rosji już w marcu 2022 r. Zakaz dotyczy również produktów reeksportowanych z Rosji.

Czytaj więcej

Rosyjska stal nie sprzedaje się w Chinach. Zakupy niższe o połowę

Frachtowiec Fitburg został zatrzymany 31 grudnia po tym, jak fiński operator telekomunikacyjny Elisa zgłosił tego ranka uszkodzenie kabla w estońskiej wyłącznej strefie ekonomicznej. Wkrótce potem fińska Straż Graniczna odnalazła Fitburga w swojej strefie z opuszczonym do wody łańcuchem kotwicznym. W ramach wspólnej operacji z udziałem śmigłowca i statku straży granicznej, Fitburg został przechwycony na fińskich wodach terytorialnych i eskortowany do portu Kantvik, na zachód od Helsinek.

Czytaj więcej

Podejrzany statek z rosyjską załogą opuścił Norwegię. Rosja ostrzega NATO

Euractiv informuje, że w momencie zatrzymania na pokładzie znajdowało się 14 członków załogi z Rosji, Gruzji, Azerbejdżanu i Kazachstanu. Ambasada Rosji w Helsinkach poinformowała, że otrzymała powiadomienie o zatrzymaniu statku, ale nie otrzymała jeszcze żadnych skarg od marynarzy.