Boeing wyprzedził Airbusa. Cichy powrót B737 MAX w Chinach

Boeing przekazał klientom w I kwartale 130 samolotów i wyprzedził minimalnie Airbusa, bo ten miał na swym koncie 127 maszyn. Ważniejszy dla Amerykanów jest cichy powrót do pracy B737 MAX w Chinach

Publikacja: 11.04.2023 18:49

Boeing wyprzedził Airbusa. Cichy powrót B737 MAX w Chinach

Foto: Bloomberg

Wyraźna poprawa nastąpiła w marcu. Boeing wydał 64 samoloty, o 36 proc. więcej niż rok wcześniej (41 sztuk), a w całym kwartale poprawił się o 27 proc. wobec 95 maszyn wydanych rok temu. Airbus przekazał w marcu 37 klientom 61 maszyn, niemal połowę tego co w całym kwartale (127 dla 54 klientów).

Wśród boeingów dominowały B737 MAX; było ich 52, a po 12 sztuk odebrały United i Southwest Airlines. Boeing przekazał w marcu tylko 7 dreamlinerów, bo urząd lotnictwa FAA zezwolił mu wznowić ich dostawy dopiero w połowie miesiąca. Ponadto przekazał trzy B777, pierwszy w tym roku B767F po rozwiązaniu problemu jakości zbiorników paliwa i jeden P-8 Poseidon.

Czytaj więcej

Indie też chcą mieć montownie Airbusa i Boeinga

Airbus zmniejszył w I kwartale dostawy o 11 proc., bo rok wcześniej przekazał 147 maszyn. W całym roku planuje wydanie 720 sztuk, a to zakłada 130 sztuk kwartalnie, więc będzie musiał włączyć wyższy bieg w połowie roku, aby nadrobić zaległości. Boeing ograniczył swe plany tylko do 400 MAXów i 70 dreamlinerów. Ma szanse dotrzymać pierwszej części planu, bo dotychczas wydał ich 113; będzie mu znacznie trudniej z B787, bo ma na razie na koncie 11 sztuk.

W marcu Boeing uzyskał zamówienia na 60 samolotów - 40 MAXów i 20 dreamlinerów; po rezygnacji z 16 pierwszych i sześciu drugich zostało 38 sztuk netto. Łączne zamówienia wszystkich typów dotyczą 4555 sztuk. Airbus sprzedał w marcu 20 samolotów, co dało 156 w I kwartale, ale po rezygnacjach zostało z tego 142, m.in, 15 A350 dla Lufthansy i cztery towariwe A350 dla anonimowego odbiorcy.

MAXy latają już w Chinach

Boeing poinformował na swym oficjalnym koncie WeChat, że 11 chińskich linii lotniczych wznowiło korzystanie z samolotów B737 MAX. Do pracy wróciły 43 maszyny, ok. 45 chińskiej floty. To dobra oznaka dla koncernu, któremu zależy na odbudowie działalności w tym kraju., który jako ostatni na świecie zezwolił MAXom na loty po 2 tragicznych katastrofach.

Zagraniczni przewoźnicy zaczęli latać MAXami do Chin w październiku 2022. W styczniu China Southern wykonała pierwszy lot takim samolotem z Kantonu do Zhengzhou. Później dołączyły kolejno Hainan Airlines, Fuzhou Airlines, Lucky Air i Air China.

Koncern poinformował przy okazji o unowocześnieniu ośrodka szkoleniowego pilotów B737 MAX w Szanghaju. „Pozwoli to bardziej zwiększyć nasze wspieranie użytkowników tych samolotów w miarę zwiększania ich użytkowania w Chinach i wokół tego kraju” - stwierdził prezydent Boeing China, Sherry Carbary.

Wyraźna poprawa nastąpiła w marcu. Boeing wydał 64 samoloty, o 36 proc. więcej niż rok wcześniej (41 sztuk), a w całym kwartale poprawił się o 27 proc. wobec 95 maszyn wydanych rok temu. Airbus przekazał w marcu 37 klientom 61 maszyn, niemal połowę tego co w całym kwartale (127 dla 54 klientów).

Wśród boeingów dominowały B737 MAX; było ich 52, a po 12 sztuk odebrały United i Southwest Airlines. Boeing przekazał w marcu tylko 7 dreamlinerów, bo urząd lotnictwa FAA zezwolił mu wznowić ich dostawy dopiero w połowie miesiąca. Ponadto przekazał trzy B777, pierwszy w tym roku B767F po rozwiązaniu problemu jakości zbiorników paliwa i jeden P-8 Poseidon.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Transport
Co piąta taksówka nie przyjedzie? Od poniedziałku zmiany w branży przewozu osób
Transport
Rośnie import używanych aut. Niewiele wiadomo, w jakim są stanie
Transport
Urlop z koszmarów. Ryanair i lotnisko wysłali lecącą do Hiszpanii parę na Litwę
Transport
Przeprowadzka CPK. Na razie administracyjna
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Transport
PKP Cargo szuka możliwości obniżenia kosztów i poprawy efektywności
Transport
Sąsiedzi lotniska Heathrow protestują. Niektórzy kilkadziesiąt razy dziennie