W kilku miejscach Polski pojawiły się ławki umieszczone w obudowie w kształcie Polski. Do ławek dołączony jest długi regulamin korzystania, a same siedziska są nieosiągalne dla osób o poważniejszych problemach ruchowych, którym mogłyby się przydać, czy dla niepełnosprawnych. Nieoficjalne informacje krążące po Polsce sugerowały, że patriotyczne w kształcie i kompletnie niefunkcjonalne ławki są kampanią Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Tę informację należy jednak zdementować.

Polityka władz centralnych wprowadzania lokalnych lockdownów w reakcji na dość małą liczbę zachorowań na COVID-19 zmuszała przewoźników do częstego wstrzymywania krajowych połączeń, które były głównym źródłem dochodów. China Eastern Airlines z Szanghaju podała. że kwartalna strata netto wyniosła 10,9 mld juanów po stracie 7,8 mld w I kwartale.

Pod koniec marca władze nakazały 25 mln mieszkańcom tej metropolii pozostawać w domach, co doprowadziło do anulowania niemal wszystkich krajowych połączeń z obu lotnisk tego miasta do końca kwietnia. Ta linia uziemiła ponadto samoloty B737-800 po katastrofie jednego z nich pod koniec marca. Do tej pory nie ustalono jej przyczyn - posze Reuter.

Air China z Pekinu straciła z kolei 10,5 mld juanów, wcześniej 8,9 mld, gdy obowiązywał ścisły zakaz podróżowania podczas zimowej olimpiady. China Southern Airlines poniosła stratę 7 mld i 4,5 mld juanów.

Łączne straty tej trójki w I półroczu wyniosły zatem prawie 50 mld juanów, były znacznie większe od 16,7 mld sprzed roku. Cała trójka potwierdziła mimo tego plany kupna 292 samolotów Airbusa z rodziny A320neo o łącznej wartości ponad 37 mld dolarów w cenach katalogowych. MAXy Boeinga nie wróciły jeszcze do pracy w Chinach, a minęło już ponad 3 lata od ich uziemienia po 2 tragicznych katastrofach.

Analitycy z banku Jefferies wyjaśnili, że w czerwcu doszło do skromnej poprawy krajowych lotów w Chinach, ale od końca lipca warunki pogorszyły się z powodu nowej fali lockdownów w popularnych regionach, m.in. na wyspie Hainan, w Xinjiangu i Tybecie. Rynek lotow międzynarodowych jest bardzo słaby, liczba lotów nie przekracza 1 procenta z 2019 r. - dodali.

W czasie dzisiejszego briefingu prasowego rzecznik rządu Piotr Müller poinformował, odpowiadając na pytanie jednej z dziennikarek, że ławki stanowią element kampanii Banku Gospodarstwa Krajowego, a rząd tylko wsparł „logistyczne kwestie związane ze współpracą z wojewodami”.

- Realizatorem tej kampanii jest Bank Gospodarstwa Krajowego. My prowadzimy swoje działania od wielu miesięcy różnego rodzaju dotyczące promocji inwestycji w ramach Programu Inwestycji Strategicznych i również w ramach BGK, natomiast co do szczegółów realizacji tego programu no to niech pani po prostu dopytuje BGK – cytuje wypowiedź rzecznika rządu serwis 300polityka.

Ławki stawiane przez BGK zdążyły się już stać przedmiotem żartów, w których wytykano ich niefunkcjonalność, przesadnie rozbudowany regulamin korzystania czy ich niedostępność dla osób niepełnosprawnych albo rodziców z dziećmi w wózkach.