- W przypadku instytucji narodowych, państwowych, minister ma gwarantowaną przez ustawę pełną swobodę w kształtowaniu składu komisji. Jedyny warunek jest taki, że komisja musi liczyć nie mniej niż trzy osoby – tłumaczy Wanda Zwinogrodzka.

>Werdykt pociąga za sobą gruntowną zmianę w Starym Teatrze przyznała wiceminister odpowiedzialna za teatr.

>- Wybrany w konkursie Marek Mikos jest doświadczonym krytykiem teatralnym, który wychował się na Starym Teatrze i przez kilkanaście lat towarzyszył mu jako recenzent. Ma również praktykę w kierowaniu dużymi instytucjami, bo przez osiem lat był dyrektorem OTV Kielce. Jest człowiekiem bardzo mocno związanym ze Starym Teatrem - biograficznie, emocjonalnie i intelektualnie.

>Trzeba dodać, że Marek Mikos zgłosił komisji kandydaturę dyrektora artystycznego - Michała Gielety.

>- Kształcił się w Wielkiej Brytanii na uniwersytecie oksfordzkim, gdzie jego mentorem w zakresie reżyserii był sir Richard Eyre, dyrektor artystyczny National Theatre w Londynie – powiedziała wiceminister. - Gieleta studiował potem we Włoszech, był uczniem Giorgio Strehlera i Franca Zeffirellego. Ma tytuł Associate Artist w Royal Academy of Dramatic Arts - instytucji o niezaprzeczalnej renomie, w której specjalizuje się w pracy nad Szekspirem.

>Jest artystą o znacznym dorobku i szerokim spectrum działania - wystawia zarówno dramaty jak i opery. Współpracował z pierwszorzędnymi dramatopisarzami Tomem Stoppardem, Peterem Nicholsem, Nilo Cruzem, Martinem Shermanem. Jego myślenie o teatrze mieści się w porządku, który w Polsce zwykło się kojarzyć z tradycją Zygmunta Hübnera czyli z dużą kulturą literacką, szacunkiem dla tekstu dramatycznego i wiarą w moc sztuki aktorskiej. To są wartości, które zbudowały swego czasu potęgę Starego Teatru.