Reklama
Rozwiń
Reklama

Polański jest wolny

Władze nie zgodziły się na ekstradycję Romana Polańskiego do USA - poinformowała Eveline Widmer-Schlump, szwajcarska minister sprawiedliwości. Decyzji nie skomentowała jeszcze amerykańska prokuratura

Aktualizacja: 12.07.2010 21:02 Publikacja: 12.07.2010 12:55

Roman Polański

Roman Polański

Foto: Fotorzepa, ms Michał Sadowski

Uwolniony od dozoru elektronicznego reżyser opuścił swój dom w Gstaad w Szwajcarii, w którym przebywał od grudnia. Nakaz zatrzymania nadal znajduje się w bazie Interpolu, ale Polańskiemu nie grozi ponowne zatrzymanie podczas przekraczania szwajcarskiej granicy.

[wyimek][link=http://www.rp.pl/temat/369930.html][b]Sprawa Polańskiego[/b][/link][/wyimek]

Ekstradycji Romana Polańskiego domagały się władze USA, które oskarżają go o seks z nieletnią w 1977 roku. Od decyzji Szwajcarów, Amerykanie nie mogą się już odwoływać. Istnieje tylko możliwość odwołania się do międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości. Nie wiadomo jeszcze jaką decyzję podejmą.

Wielu ekspertów było przekonanych, że Szwajcarzy nie odmówią wydania reżysera. Jeszcze w maju amerykański ekspert prawny, specjalista od ekstradycji Douglas McNabb mówił, że ekstradycja do USA jest pewna, choć może się przeciągnąć, m.in. wskutek prawdopodobnej apelacji jego adwokatów. Ostatecznie, Szwajcarzy podjęli inną decyzję.

O decyzji władz poinformowany został już prawnik Romana Polańskiego, oraz ambasadorzy USA, Francji i Polski.

Reklama
Reklama

Żona Romana Polańskiego, Emmanuelle Seigner, z ulgą przyjęła wyrok. "To dla dzieci i dla mnie koniec koszmaru, który trwał ponad 9 miesięcy" - napisała Seigner w oświadczeniu, opublikowanym przez AFP.

Emmanuelle Seigner jest przekonana, że teraz będą mogli powrócić do swych projektów i normalnego życia rodzinnego, co ją cieszy ze względu na dzieci, które, jak powiedziała, "nie zasługują na takie cierpienia".

Szef francuskiej dyplomacji Bernard Kouchner i minister kultury Frederic Mitterrand wyrazili zadowolenie z decyzji szwajcarskich władz o niewydawaniu Stanom Zjednoczonym reżysera Romana Polańskiego.

Podobne oświadczenie wystosowała polska dyplomacja. Wiceminister spraw zagranicznych, Grażyna Bernatowicz poinformowała, że szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski podziękował w rozmowie telefonicznej szefowej szwajcarskiego MSZ Micheline Calmy-Rey za decyzję w sprawie Polańskiego. Coraz więcej osób ze świata kultury dziękuje Szwajcarom za podjętą decyzję.

Francuski pisarz i filozof Bernard-Henri Levy, przyjaciel Romana Polańskiego, który był inicjatorem petycji na rzecz uwolnienia reżysera wyznał, że "szaleje ze szczęścia".

Są też pierwsze głosy poparcia ze strony polskich środowisk artystycznych. Z decyzji Szwajcarów cieszy się reżyser Kazimierz Kutz, przyjaciel Polańskiego - Wojciech Fibak. Zdzisław Pietrasik, krytyk filmowy powiedział, że mimo winy, Polański wychodzi z więzienia, jako "człowiek honoru".

Reklama
Reklama

Prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich Jacek Bromski podkreślił, że decyzja Szwajcarów o niewydaniu Romana Polańskiego Stanom Zjednoczonym "budzi zadowolenie i radość". Zapewnił, że polskie środowisko filmowe nie odwróci się od Polańskiego.

Powodem decyzji o odmowie wydania Stanom Zjednoczonym reżysera było to, że "nie można wykluczyć z całkowitą pewnością błędu we wniosku ekstradycyjnym USA" - oświadczyła minister sprawiedliwości. Pod uwagę wzięto także wniosek poszkodowanej - Samanthy Geimer, która wystąpiła o umorzenie sprawy.

Roman Polański, który ma polskie i francuskie obywatelstwo, w areszcie domowym w Gstaad czekał na wynik postępowania ekstradycyjnego. Wszczęto je po zatrzymaniu go na lotnisku w Zurychu 26 września 2009 roku na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania.

Amerykańska prokuratura odmówiła skomentowała decyzji szwajcarskich władz. Jedynie media w Stanach Zjednoczonych wyraziły swoje oburzenie.

[ramka]Reżyser został w 1977 roku uznany przez sąd w Los Angeles za winnego uprawiania seksu z nieletnią Samanthą Gailey. Jednak przed ogłoszeniem wyroku potajemnie opuścił Stany Zjednoczone, obawiając się, że sędzia nie dotrzyma warunków zawartej z nim ugody. [/ramka]

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1450
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1449
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1448
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1447
Świat
Policja starła się w Mediolanie z protestującymi przeciwko Igrzyskom Olimpijskim
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama