Węgry mają zgłosić weto do budżetu 2021-2027 w poniedziałek, w związku ze sporem o przyjęcie przez Brukselę przepisów, wiążących wypłatę środków z funduszy unijnych z kwestiami praworządności.

Tej ostatniej inicjatywy Węgry, ani sprzeciwiająca się temu również Polska, nie są w stanie zawetować, ponieważ w głosowaniu nad nią obowiązywać będzie większość kwalifikowana 2/3 głosów.

W poniedziałek stali reprezentanci krajów członkowskich przy UE zbiorą się w Brukseli, by omawiać kwestię powiązania wypłaty środków unijnych z praworządnością. To właśnie w czasie tego spotkania Węgry mają zasygnalizować gotowość do zawetowania budżetu UE i funduszu pomocowego.

Rzecznik węgierskiego rządu, Zoltan Kovacs, poinformował, że Węgry będą uczestniczyć w spotkaniu "z jasnym mandatem parlamentu". Dopytywany czy oznacza to zagrożenie wetem wobec budżetu i funduszu pomocowego, Kovacs odparł "wasza dedukcja jest słuszna".

Rząd Viktora Orbana był w przeszłości krytykowany przez Brukselę - podobnie jak rządy Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego w Polsce - za naruszanie reguł praworządności.

O podobne stanowisko jak to opisane przez portfolio.hu apeluje do premiera Mateusza Morawieckiego lider Solidarnej Polski, Zbigniew Ziobro.