Reklama

Coraz mniej Szkotów chce niezależnego państwa

Trzy miesiące po referendum w sprawie Brexitu coraz mniej Szkotów chce niezależnego państwa.
Po ewentualnym rozwodzie z Wielką Brytanią Szkoci mieliby kłopot m.in. z walutą i deficytem. Na zdję

Po ewentualnym rozwodzie z Wielką Brytanią Szkoci mieliby kłopot m.in. z walutą i deficytem. Na zdjęciu: Szkot w tradycyjnym stroju i z kobzą jako atrakcja turystyczna w Edynburgu

Foto: AFP

Najnowszy sondaż dla „Scotsmana", czołowego dziennika w Edynburgu, pokazuje, że już 53 proc. mieszkańców prowincji opowiedziałoby się w ewentualnym referendum przeciwko oderwaniu od Zjednoczonego Królestwa. To już niemal tyle samo, co w głosowaniu w tej sprawie dwa lata temu. Wówczas 55 proc. Szkotów odrzuciło niepodległość, a 45 proc. opowiedziało się za secesją.

Szkoccy nacjonaliści uważają, że budowa odrębnego państwa jest konieczna przede wszystkim ze względów politycznych. Choć po północnej stronie Muru Hadriana wyborcy systematycznie głosowali na Partię Pracy, a ostatnio na Szkocką Partię Narodową (SNP) o nastawieniu wyraźnie socjalnym, to i tak musieli godzić się z liberalnym podejściem w Londynie kolejnych rządów konserwatywnych. Ten argument wzmocniło jeszcze referendum z 23 czerwca, bo choć 62 proc. Szkotów opowiedziało się za pozostaniem w Unii, to wbrew ich woli większość Brytyjczyków postanowiła odwrócić się od integracji.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama