Reklama

Trump i Abe. Wielka dyplomacja na polu golfowym

Jeszcze niedawno wydawało się, że sojusz USA i Japonii jest zagrożony. Teraz przywódcy pierwszej i trzeciej gospodarki świata sugerują, że jest silny jak nigdy.
Donald Trump i Shinzo Abe na florydzkim polu golfowym należącym do amerykańskiego prezydenta

Donald Trump i Shinzo Abe na florydzkim polu golfowym należącym do amerykańskiego prezydenta

Foto: AFPI/JIJI PRESS

Umocnili go grając przez cztery godziny w golfa z dala od dziennikarzy.

W czasie kampanii wyborczej Donald Trump zaniepokoił amerykańskich sojusznków w Azji – nie tylko Japończyków, ale i Koreańczyków z południa, mówiąc, że powinni płacić za swoją obronę. A jak już został zaprzysiężony na prezydenta, zerwał transpacyficzne porozumienie o wolnym handlu (TPP), które miało powiązać Amerykę m.in. z Japonią, Koreą Południową i Australią.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama