Reklama
Rozwiń
Reklama

Podziwiam Brytyjczyków

Rozmowa z byłym oficerem radzieckiego wywiadu GRU, który zbiegł do Wielkiej Brytanii

Publikacja: 15.01.2008 03:56

Rz: Jak decyzja o ponownym otwarciu British Council wpłynie na stosunki brytyjsko-rosyjskie?

Wiktor Suworow:

Dyplomatyczny konflikt będzie się dalej pogłębiać, ponieważ ani Rosjanie, ani Brytyjczycy nie pójdą na ustępstwa.

Wielka Brytania chyba najczęściej ma odwagę, by sprzeciwić się Kremlowi.

Tak. Dobrze zrobiłem, osiedlając się w tym kraju. Podziwiam Brytyjczyków za ich twardą postawę wobec Moskwy, za chłodne podejście do kontaktów z Kremlem. To ich wyróżnia od narodów słowiańskich. Uważam, że konflikt wokół British Council ma oczywisty związek z otruciem byłego agenta KGB Aleksandra Litwinienki w 2006 roku. Londyn nie może się pogodzić z myślą, że na terytorium jego kraju rosyjskie służby specjalne dokonały zamachu. Brytyjczycy nie mogą też zaakceptować faktu, że podejrzewany o popełnienie tej zbrodni były oficer KGB Andriej Ługowoj nie został wydany w ręce ich wymiaru sprawiedliwości. Co więcej – został deputowanym Dumy.

Reklama
Reklama

Skąd pewność, że to Kreml stał za tamtym zamachem?

Są dwie możliwości. Albo Kreml o tym wiedział, a to oznacza, że prezydent Władimir Putin jest odpowiedzialny za międzynarodowy terroryzm z użyciem substancji jądrowych. Albo Kreml o tym nie wiedział, a to dowód, że szef rosyjskiego państwa stracił kontrolę nad własnymi służbami specjalnymi

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1449
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1448
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1447
Świat
Policja starła się w Mediolanie z protestującymi przeciwko Igrzyskom Olimpijskim
Świat
Putin budował system totalny. Czy Rosja mogła pójść inną drogą?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama