Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Jędrzej Bielecki
Za wcześnie na ocenę, jakie były motywy działania osób podsłuchujących od wielu miesięcy polityków w Warszawie i czy mają w tym jakiś udział rosyjskie władze. Ale nie ulega wątpliwości, że ze skandalu nad Wisłą Kreml może się tylko cieszyć.
To w polskim MSZ zrodził się jesienią 2008 r. pomysł Partnerstwa Wschodniego. Przez pięć lat nie interesował ani Ameryki, ani Niemiec, Francji i innych głównych krajów Unii. Przetrwał, bo Polska sprytnie przekonała do jego współsponsorowania Szwecję, przez co w oczach Brukseli oferta dla krajów Europy Wschodniej nie była już kojarzona z rusofobią polskich przywódców tylko stała się „odpowiedzialną" propozycją sąsiedzkiej współpracy. Więcej: codziennego zarządzania projektem podjęła się Komisja Europejska i jej ociężały, ale jednocześnie niezwykle konsekwentny aparat biurokratyczny. I gdy rewolucyjne nastroje wybuchły w Kijowie, przywódcy Majdanu mieli gotowy alternatywny program rozwoju oparty na ścisłej integracji z Zachodem. A Waszyngton wraz z Paryżem, Berlinem i Londynem niespodziewanie i właściwie wbrew swojej woli, wszedł w wielką geostrategiczną rozgrywkę z Putinem.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: