Na rozprawie, która odbyła się wczoraj w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia miał dowodzić, że właśnie z powodu zanieczyszczenia powietrza cierpi na problemy górnych dróg oddechowych. Przypomniał też, że w związku z chorobą nowotworową jaką przeszedł znajduje się w grupie podwyższonego ryzyka.

Reportażysta Mariusz Szczygieł wskazał natomiast, że smog ogranicza jego prawa osobiste i żądał od Skarbu Państwa zadośćuczynienia w wysokości 5 tys. zł, które miałby przeznaczyć na cele charytatywne.

Czytaj także: Czy państwo ponosi odpowiedzialność za smog?

Jak informuje Buziness Insider - Tomasz Sadlik domaga się 10 tys. zł, również z zamiarem przeznaczenia tej kwoty na cele charytatywne.

W styczniu, Sąd Rejonowy w Warszawie wydał precedensowy wyrok dotyczący smogu. Pozew wniosła aktorka Grażyna Wolszczak. Twierdziła, że doszło do naruszenia jej dóbr osobistych.

Aktorka zażądała od Skarbu Państwa 5 tys. zł na rzecz stowarzyszenia Unicorn. Sąd uznał, że doszło do naruszenia dóbr osobistych aktorki. I nakazał SP zapłacić żądaną kwotę.

Zdaniem sądu w Warszawie i w całej Polsce w ostatnich dziesięciu latach, których dotyczył pozew, stężenie pyłów PM 2,5 i PM 10 oraz benzo(a)pirenu w powietrzu w zimie zdecydowanie przekraczało dopuszczalne normy.