Reklama

Przeor bazyliki blokuje ekshumację generała Franco

Rząd Hiszpanii nie ustaje w staraniach przeniesienia szczątków generała Francisco Franco mauzoleum w Dolinie Poległych. Decyzji władz sprzeciwia się przeor bazyliki.

Aktualizacja: 03.01.2019 17:47 Publikacja: 03.01.2019 17:32

Generał Francisco Franco

Generał Francisco Franco

Foto: Dutch National Archives/Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe

Francisco Franco, który rządził Hiszpanią od końca wojny domowej 1936-39 aż do swojej śmierci w 1975 roku, został pochowany w imponującym mauzoleum, wykutym w górskiej skale niedaleko Madrytu.

Mauzoleum to nie tylko grób Franco - pochowanych jest tam ponad 30 tys. ofiar z obu stron wojny domowej, która została wywołana przez rebelię Franco przeciwko rządowi republikańskiemu.

Rząd Hiszpanii podjął decyzję o usunięciu szczątków Franco z Doliny Poległych. Premier Pedro Sanchez uzasadniając decyzję o usunięciu szczątków Franco mówił, że jego rząd zdecydował się na to, ponieważ "Hiszpania nie może pozwolić na symbole, które dzielą obywateli".

Przedstawiciele kościoła poinformowali urzędników, że odmawiają dostępu do mauzoleum. Decyzję przeora Santiago Cantery przekazano 26 grudnia. Dwa tygodnie wcześniej minister sprawiedliwości Dolores Delgado formalnie poprosił o pozwolenie na wejście do bazyliki. 

Cantera zauważył, że sprawa jest nadal rozpatrywana przez Sąd Najwyższy. Decyzja ma zapaść w ciągu 2-3 miesięcy.

Reklama
Reklama

Pomimo sprzeciwu ze strony duchownych, premier Pedro Sánchez twierdzi, że będzie kontynuował swoje plany. "Rząd podtrzymuje swoją decyzję o kontynuowaniu procesu ekshumacji, przy jednoczesnym poszanowaniu wszelkich praw, które posiada rodzina Franco" - przekazano.

Społeczeństwo
Korea Płd.: W XXI wieku „zniknęło” niemal 58 proc. uczniów I klas szkół podstawowych
Społeczeństwo
Iran – rewolta inna niż zwykle
Społeczeństwo
Znowu szok w Minneapolis. Jak daleko mogą się posunąć służby imigracyjne Trumpa
Społeczeństwo
Afera o oficjalne zdjęcia małżonki Beniamina Netanjahu. „Coś jest na nich nie tak”
Społeczeństwo
W Iranie rośnie liczba zabitych, władze ostrzegają USA, ale szukają dróg ucieczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama