Z powodu problemów finansowych, o których pisaliśmy w „Rzeczpospolitej”, Fundacja Ośrodka Karta ograniczyła niektóre działania.
„Ponieważ nie posiadamy stałego wsparcia systemowego, a nasza działalność wykracza znacznie ponad projekty grantowe – po przeszło 42 latach nieprzerwanej działalności znaleźliśmy się na skraju upadku. Spowodowało to zawieszenie niektórych działań Fundacji i przestoje w produkcji książek. Po ogłoszeniu naszej kryzysowej sytuacji wciąż dostajemy od Was pomoc. Dzięki Waszym wpłatom mamy już 270 000 zł, a to oznacza kolejne zapłacone zaległości. To jednak niespełna 14 proc. niezbędnej kwoty, dlatego prosimy o dalsze wsparcie” – napisali przedstawiciele tego ośrodka.