Sondaż. Polacy wskazują najpoważniejsze problemy oświaty

Nie tylko lepsze pensje dla nauczycieli – Polacy oczekują także nowoczesnych i przyjaznych dla uczniów placówek, w których zawsze znajdą oni wsparcie.

Publikacja: 22.09.2023 03:00

Lekcja pod chmurką uczniów szkoły podstawowej w Gorzowie Wielkopolskim, 20 września

Lekcja pod chmurką uczniów szkoły podstawowej w Gorzowie Wielkopolskim, 20 września

Foto: PAP, Lech Muszyński

Zapewnienie wsparcia pedagogiczno-psychologicznego dzieciom oraz podwyżki dla nauczycieli to najbardziej palące problemy oświaty – wynika z sondażu przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” i RMF FM. Badania wskazują też, jakie działania naprawcze powinny zostać w szkole podjęte w pierwszej kolejności.

Na konieczność zadbania o dobrostan psychiczny uczniów ankietowani wskazali najwięcej razy – na ten aspekt zwróciło uwagę aż 62 proc. badanych – w tym 64 proc. zwolenników obozu rządzącego oraz 79 proc. popierających opozycję (KO, Lewica i Trzecia Droga). Wśród zwolenników Konfederacji na tę sprawę wskazała niemal połowa z nich. Co ciekawe, aż 92 proc. rodziców wychowujących co najmniej troje dzieci uważa, że dostęp do pedagoga i psychologa jest niezbędny.

Problemy psychiczne dzieci i młodzieży to obecnie jeden z najpoważniejszych problemów. Szacuje się, że w Polsce z depresją może zmagać się co piąty nastolatek. Rośnie także liczba samobójstw i prób samobójczych. W ubiegłym roku na własne życie targnęło się ponad 2 tys. nieletnich.

Więcej dla nauczycieli

Ankietowani dostrzegli także problem niskich płac nauczycieli. Taką odpowiedź wskazało 57,2 proc. respondentów – niemal połowa wyborców partii rządzącej i Konfederacji oraz 74 proc. popierających demokratyczną opozycję. W większości są to mieszkańcy średnich i dużych miast, w których problem z kadrą nauczycielską jest szczególnie widoczny.

Czytaj więcej

Jak pensje nauczycieli liczy minister Przemysław Czarnek? Sytuacja pedagogów wcale się nie poprawi

Mimo że rok szkolny ruszył już trzy tygodnie temu, dyrektorzy wielu szkół wciąż poszukują nauczycieli. W prowadzonych przez kuratoria oświaty bazach ofert pracy można doliczyć się ok. 2 tys. wakatów. – Obecnie jest zapotrzebowanie na nauczycieli wszystkich przedmiotów – nie tylko matematyki czy informatyki, ale brakuje też np. historyków czy katechetów. Brakuje też pedagogów i psychologów – mówi Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. Związek szacuje, że gdyby nie masowa praca nauczycieli w wymiarze większym niż etat, w Polsce zabrakłoby ok. 10 proc. kadry.

Konieczność podniesienia płac nauczycielom dostrzegają partie polityczne. PiS obiecuje wzrost od stycznia o 12,3 proc., co jednak w zestawieniu z podwyżką płacy minimalnej powoduje, że od stycznia zarobki nauczyciela początkującego, a od lipca mianowanego, wyniosą mniej niż najniższa krajowa.

Lewica proponuje wzrost płac w oświacie o 20 proc. i ich stałą waloryzację, a Koalicja Obywatelska o 30 proc – nie mniej niż 1500 zł na osobę. Trzecia Droga mówi o szybkim podwyższeniu pensji, tak by pokryć straty wynikające z inflacji.

Nowoczesna placówka

Ale oświata to nie tylko wsparcie psychologiczne i płace – to także przyjazna szkoła na miarę XXI w. Zapytaliśmy więc respondentów, co powinno się w szkole zmienić. I tak 45 proc. ankietowanych wskazało, że podstawa programowa powinna zostać odchudzona. Takiego zdania jest 27 proc. wyborców PiS, 52 proc. wyborców opozycji i 58 proc. popierających Konfederację.

Czytaj więcej

Wesprzeć psychikę uczniów

Za zlikwidowaniem systemu korepetycji i stworzeniem w szkole wsparcia uczniom nieradzącym sobie z nauką opowiedziało się 35,2 proc. ankietowanych – po ok. 40 proc. głosujących na PiS i opozycję, ale tylko 5 proc. wyborców Konfederacji. I aż 83 proc. rodziców co najmniej trójki dzieci.

Co czwarty ankietowany chciałby rezygnacji z prac domowych (wśród nich najmniej jest wyborców Konfederacji), a likwidacji świadectw z biało-czerwonym paskiem i ocen z zachowania – 14,5 proc. Z kolei na wycofanie ze szkół przedmiotu historia i teraźniejszość liczy 37,2 proc. badanych – w tym 13 proc. popierających PiS i co czwarty zwolennik Konfederacji. Religii w salkach katechetycznych, a nie w szkole, chce 48,4 proc. (z tego 17 proc. wyborców PiS, 76 proc. opozycji i 54 proc. Konfederacji).

Szafek w szkole na podręczniki dla dzieci oczekuje 55 proc. ankietowanych – po 61 proc. wyborców PiS i Konfederacji oraz połowa wyborców opozycji. Bez szafek dzieci codziennie oprócz laptopa będą nosić na plecach także wszystkie podręczniki.

Zapewnienie wsparcia pedagogiczno-psychologicznego dzieciom oraz podwyżki dla nauczycieli to najbardziej palące problemy oświaty – wynika z sondażu przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” i RMF FM. Badania wskazują też, jakie działania naprawcze powinny zostać w szkole podjęte w pierwszej kolejności.

Na konieczność zadbania o dobrostan psychiczny uczniów ankietowani wskazali najwięcej razy – na ten aspekt zwróciło uwagę aż 62 proc. badanych – w tym 64 proc. zwolenników obozu rządzącego oraz 79 proc. popierających opozycję (KO, Lewica i Trzecia Droga). Wśród zwolenników Konfederacji na tę sprawę wskazała niemal połowa z nich. Co ciekawe, aż 92 proc. rodziców wychowujących co najmniej troje dzieci uważa, że dostęp do pedagoga i psychologa jest niezbędny.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Społeczeństwo
Kolejna niebezpieczna roślina w Polsce. Powoduje poważne oparzenia
Społeczeństwo
Sondaż: Czy Polacy obawiają się napływu imigrantów w związku z paktem migracyjnym?
Społeczeństwo
Musimy więcej myśleć o osobach starszych
Społeczeństwo
MiG-29 przekroczył barierę dźwięku koło Malborka. Pilota zawieszono
Społeczeństwo
Alimenciarze zalegają swoim dzieciom ponad 15 mld złotych
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży