Reklama

„Pokochałam Polskę i Polaków”. Ukraińskie głosy podczas wizyty Zełenskiego w Polsce

Jednych wojna wypchnęła do Warszawy, drudzy robili tu już karierę. Ale marzenia Ukraińcy mają wspólne.
Wołodymyr i Ołena Zełenscy na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie

Wołodymyr i Ołena Zełenscy na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie

Foto: Adam Burakowski/REPORTER

Reklama

Ciszę ziewającego jeszcze warszawskiego metra zakłócał donośny głos dwóch młodych Ukraińców. Spoglądali na zapatrzoną w smartfon rówieśniczkę, coś cicho szeptali po ukraińsku i co chwilę wybuchali śmiechem. Nie reagowała, miała ciekawsze rzeczy w swoim wirtualnym świecie. Poranne emocje przybyszów zimnym spojrzeniem chciała stłumić siedząca obok kobieta. Gdy spojrzała na nich po raz trzeci, zrozumieli, że muszą zamilknąć. A gdy wysiadła, znów zaczęli się śmiać i rzucać spojrzenia w kierunku nastolatce.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama