Reklama

Franciszek przegrał w swojej ojczyźnie

W środę nad ranem argentyński Senat przegłosował prawo do przerywania ciąży do 14. tygodnia. To symboliczna cezura w 500-letniej historii katolicyzmu w Ameryce Łacińskiej.
Franciszek przegrał w swojej ojczyźnie

Foto: AFP

„Każda odrzucona osoba jest dzieckiem Boga" – pisał jeszcze we wtorek tuż przed rozpoczęciem debaty w izbie wyższej parlamentu papież. Ale senatorów nie przekonał. I następnego dnia konstatował ze smutkiem: „wszyscy żyjemy przede wszystkim dlatego, że ktoś chciał dla nas życia".

Zwycięstwo zwolenników legalnej aborcji było zdecydowane. Opowiedziało się za nią 38 senatorów przy 29 głosach przeciwnych i jednym wstrzymującym (w głosowaniu nie mógł wziąć udziału 90-letni były prezydent Carlos Menem, zwolennik utrzymania dotychczasowych przepisów: jest w śpiączce). Dwa tygodnie wcześniej jeszcze większe poparcie liberalizacja uzyskała w izbie niższej parlamentu.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama