T-Mobile i Sprint to trzeci i czwarty największy operator sieci komórkowej w Stanach Zjednoczonych. Po połączeniu trzy firmy będą kontrolować prawie całą amerykańską branżę bezprzewodową.

Jak donosi Reuters, rozmowy o fuzji trwały łącznie cztery lata. Miały one przygotować scenariusz stworzenia operatora, który dysponowałby portfelem 127 milionów klientów. Po połączeniu nowy operator, który zachowa nazwę T-Mobile, będzie największym graczem na rynku.

Umowa będzie wymagała zgody amerykańskiego regulatora FCC/FTC, który wcześniej zakwestionował w sądzie wart 85 mld dolarów zakup firmy medialnej Time Warner Inc.

Przełom w negocjacjach spółek nastąpił według agencji Reuters w czwartek, po tym, gdy Deutsche Telekom AG i Japan SoftBank Group Corp, kontrolujący Sprint, uzgodnili strukturę, która pozwoli DT kontynuować konsolidację połączonej firmy w swoich księgach.

Połączenie obu firm telekomunikacyjnych odbędzie się w całości. Sprint wyceniany jest w tej chwili na 59 mld dolarów, a T-Mobile na 146 mld dolarów.

Deutsche Telekom będzie właścicielem 42 procent połączonej firmy i będzie kontrolował zarząd połączonego operatora, nominując dziewięciu z 14 dyrektorów.

Siedzibą spółki będzie Bellevue w stanie Waszyngton, gdzie obecnie znajduje się centrala T-Mobile.