Reklama

Bronisław Komorowski: Szykuje się przyznanie Putinowi sukcesu w wojnie na Ukrainie

- Prezydent Zełenski, podobnie, jak przywódcy Europy przyjęli taktykę chwalenia Trumpa za wszystko i przy każdej okazji i niepodkreślania tego, co jest dziwnego, zaskakującego albo groźnego w wypowiedziach prezydenta USA. Być może jest to taktyka skuteczna do pewnego stopnia, bo toczy się wciąż batalia świata zachodniego i Ukrainy o to, by wyjąć prezydenta USA z objęć Putina - na antenie radia Zet ocenił po rozmowie Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim były prezydent Bronisław Komorowski.

Publikacja: 29.12.2025 08:51

Bronisław Komorowski

Bronisław Komorowski

Foto: PAP/Leszek Szymański

W niedzielę Donald Trump spotkał się na Florydzie – gdzie w ostatnim czasie, w rezydencji Mar-a-Lago, toczą się rozmowy w sprawie zawarcia pokoju – z Wołodymyrem Zełenskim. To już dziewiąte spotkanie przywódców Ukrainy i USA twarzą w twarz. – Jesteśmy bliżej niż kiedykolwiek wcześniej – stwierdził prezydent Stanów Zjednoczonych po rozmowach.

Czytaj więcej

Zakończyło się spotkanie Zełenskiego z Trumpem w Mar-a-Lago. „Dokonaliśmy postępu”

Były prezydent Bronisław Komorowski uważa, że zbliżający się 2026 r. może być przełomowy dla Ukrainy. – Ukraina jest już bardzo zmęczona wojną. Utraciła w znacznej mierze poparcie najważniejszego państwa świata zachodniego, czyli Stanów Zjednoczonych. Ukraina jest w bardzo trudnej sytuacji, jest wywierana presja, by w zasadzie skapitulowała. Jedyna nadzieja to Unia Europejska, że przywódcy razem z Wielką Brytanią będą chcieli i potrafili zrównoważyć, choć częściowo, wsparcie amerykańskie – ocenił Komorowski w rozmowie z Radiem Zet.

Bronisław Komorowski o spotkaniu Trump – Zełenski: Był teatr, ale bez istotnych ustaleń

Komentując wczorajsze spotkanie Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim, Komorowski stwierdził, że prezydentowi USA zależało na tym, by przed nowym rokiem móc przedstawić pozytywne informacje na temat swojego pomysłu w sprawie zakończenia wojny. – Podzielam pogląd, że żadnego przełomu nie ma i go nie widać. Widać natomiast pewne zmiany. To teatr, ale pozytywny. Trump miał zapiętą marynarkę, Zełenski był w czarnym à la garniturze, padały miłe słowa i chwalono się wzajemnie. Trump pochwalił nawet przywódców Unii Europejskiej, co jest nowym zjawiskiem. Poza tymi miłymi słowami chyba żadnych istotnych ustaleń nie ma – mówił.

Czytaj więcej

Rusłan Szoszyn: Rozmowy pokojowe. Władimir Putin bawi się z Donaldem Trumpem w głuchy telefon
Reklama
Reklama

– Jest pewna tendencja. Wydaje się, że strona ukraińska bez wsparcia amerykańskiego wyraża gotowość na ustępstwa w stosunku do Rosji w wymiarze terytorialnym oraz rezygnacji z członkostwa w NATO uzyskując w zamian bliżej nam nieznane, ale możemy się domyślać gwarancje bezpieczeństwa – dodał. – Można zbudować system wsparcia, który będzie efektywny na wypadek ponownej agresji rosyjskiej. To, co w Polsce powinno być cały czas obecne w debacie, to myślenie o tym, co tak zawarty rozejm oznacza dla naszego kraju. Wydaje mi się, że niestety szykuje się forma zwycięstwa Putina, przyznanie mu sukcesu w tej wojnie. Putin będzie budował swoje wpływy i poparcie nie tylko wewnątrz Rosji, ale będzie starał się wykorzystać sukces, jakim jest ustąpienie w kwestiach politycznych i terytorialnych, po to, by kontynuować odbudowywanie imperium rosyjskiego – kontynuował Komorowski.

Bronisław Komorowski: Toczy się batalia, by wyciągnąć Trumpa z objęć Putina

Były prezydent odniósł się również do zadziwiającej wypowiedzi Donalda Trumpa, który na konferencji prasowej z Wołodymyrem Zełenskim stwierdził, że „Władimir Putin był bardzo hojny w swoich uczuciach wobec sukcesu Ukrainy. Chce, żeby Ukraina odniosła sukces”.

– Prezydent Zełenski, podobnie jak przywódcy Europy przyjęli taktykę chwalenia Trumpa za wszystko, przy każdej okazji i niepodkreślania tego, co jest dziwnego, zaskakującego albo groźnego w wypowiedziach prezydenta USA. Być może jest to taktyka skuteczna do pewnego stopnia, bo toczy się wciąż batalia świata zachodniego i Ukrainy o to, by wyjąć prezydenta USA z objęć Putina – powiedział.

Czytaj więcej

Trump spotkał się z Zełenskim. Rozmowy mogą otworzyć drogę do pierwszego kontaktu Zełenskiego z Putinem

– Jeszcze jest masa do zrobienia, by prezydenta USA przekonać do oczywistej prawdy – dodał. – Widać dominującą ciągotę do tego, by nacisnąć skutecznie na słabszą stronę, czyli na Ukrainę po to, by ona zapłaciła cenę sukcesu prezydenta Trumpa, jakim pewnie w wymiarze medialnym staną się każde warunki pokoju – stwierdził.

Polityka
Nowa teoria spiskowa Kremla. Reakcja Wielkiej Brytanii była błyskawiczna
Polityka
Amerykanie mają wątpliwości co do sprawności intelektualnej Donalda Trumpa
Polityka
Gen. Walerij Załużny zaatakował Wołodymyra Zełenskiego. Rozpoczął kampanię wyborczą?
Polityka
Polska wchodzi do gospodarczej elity Europy. Hiszpania jest już za nami
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama