Ostatni raz Władimir Putin i Wołodymyr Zełenski rozmawiali w 2020 roku. Od tego czasu Kreml konsekwentnie odmawiał bezpośredniego kontaktu z ukraińskim prezydentem.
Rozmowy Trump–Zełenski i możliwy przełom dyplomatyczny
Niedzielne spotkanie w Mar-a-Lago zostało przedstawione jako kolejny krok w stronę rozmów pokojowych, w których kluczową rolę odgrywa Donald Trump. Według rozmówcy Fox News Digital doprowadzenie do rozmowy Zełenskiego z Putinem byłoby „dyplomatycznym zwycięstwem” prezydenta USA.
– Gdyby Putin dołączył do rozmowy w niedzielę, byłoby to największe osiągnięcie na etapie przygotowań do negocjacji pokojowych i pierwszy realny krok w procesie pokojowym – powiedziało źródło, prosząc o anonimowość.
Trump potwierdził, że jeszcze przed spotkaniem z Zełenskim rozmawiał z Putinem. Na platformie Truth Social określił tę rozmowę jako „dobrą i bardzo produktywną”.
– Wierzę, że mamy podstawy do porozumienia – powiedział Trump dziennikarzom, stojąc obok Zełenskiego po jego przylocie na Florydę. – Proces może ruszyć bardzo szybko.
Plan pokojowy USA. Presja na Kijów i Moskwę
Plan, który – według amerykańskich urzędników – jest gotowy w około 90 procentach, może obejmować m.in. ograniczone wycofanie ukraińskich wojsk z części wschodniej Ukrainy bez formalnego uznania rosyjskiej kontroli nad tymi terenami oraz utworzenie stref zdemilitaryzowanych.
Zełenski sygnalizował również możliwość poddania porozumienia pod referendum, jeśli Moskwa zgodzi się na 60-dniowe zawieszenie broni.
Dlaczego Putin odmawia rozmów z Zełenskim?
Według źródła problemem pozostaje osobista niechęć Putina do bezpośrednich rozmów z Zełenskim. Ostatni kontakt przywódców miał miejsce w lipcu 2020 roku, po nieudanej operacji Ukrainy wymierzonej w najemników z Grupy Wagnera.
– Po tej rozmowie Zełenski wielokrotnie próbował skontaktować się z Putinem, ale Kreml konsekwentnie odmawiał – twierdzi rozmówca.
Relacje między przywódcami były napięte już wcześniej. Jak opisuje źródło, Putin podczas rozmów był oszczędny w słowach, a Zełenski próbował budować relację, często trzymając się przygotowanych notatek.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump najwyraźniej liczył na to, że wojnę w Ukrainie uda się zakończyć do końca roku. Przeliczył się.
Gwarancje bezpieczeństwa kluczowe dla Ukrainy
Zełenski podkreśla, że kluczowym warunkiem ewentualnego porozumienia są prawnie wiążące gwarancje bezpieczeństwa, zwłaszcza ze strony Stanów Zjednoczonych.
– Dla nas niezwykle ważny jest sygnał, że chcemy prawnie wiążących gwarancji bezpieczeństwa. To w dużej mierze zależy od prezydenta Trumpa – powiedział Zełenski ukraińskim dziennikarzom.
Ukraiński prezydent zaznaczył też, że Ukraina jest gotowa na kompromisy, ale tylko przy wsparciu Zachodu.
„Naszym jedynym priorytetem jest zakończenie wojny. Aby być silnym przy stole negocjacyjnym, potrzebujemy wsparcia świata – Europy i Stanów Zjednoczonych” – napisał Zełenski w serwisie X.