Prezes Sądu Arturo Zaldívar poinformował, że decyzja wpływa w tym momencie tylko na graniczący z Teksasem stan Coahuila de Zaragoza, ale jednocześnie ustanawia „obowiązkowe kryteria dla wszystkich sędziów w kraju”, zmuszając ich do takiego samego postępowania w podobnych sprawach.

Do tej pory tylko trzy meksykańskie stany - Oaxaca, Veracruz i Hidalgo – oraz miasto Meksyk pozwalały na aborcję w większości przypadków. Pozostałe 28 stanów penalizowało aborcję, choć z pewnymi wyjątkami.

4 z 32

podmiotów federalnych w Meksyky zezwalały dotąd na aborcję

Agencja Associated Press zaznacza, że Sąd Najwyższy już wcześniej orzekał na korzyść konkretnych kobiet, które zostały ukarane lub których prawa zostały naruszone w związku z aborcją. Ale Rebecca Ramos, dyrektor GIRE, organizacji walczącej o prawa reprodukcyjne w Meksyku, zauważyła, że po raz pierwszy sędziowie pochylili się nad ogólnym pytaniem - czy aborcję należy uważać za przestępstwo, czy nie.

- Dzisiaj jest historyczny dzień dla praw wszystkich meksykańskich kobiet – powiedział Arturo Zaldivar po ogłoszeniu decyzji. - To przełom w historii praw wszystkich kobiet, zwłaszcza tych najbardziej bezbronnych - dodał prezes Sądu Najwyższego.

Dotychczas w stanie Coahuila kobietom za dokonanie aborcji groziło do trzech lat pozbawiania wolności.