Reklama

Alex wróci z Belgii dzięki konwencji haskiej?

Marcin Frymus, który wywiózł swego niespełna rocznego syna do Belgii, może być przesłuchany przez wrocławską prokuraturę jeszcze w tym tygodniu. – Skontaktował się z nami i zapewnił, że stawi się na wezwanie – mówi prowadząca śledztwo prokurator Anna Monika Molik.

Wcześniej mężczyzna sam zgłosił się na belgijską policję, gdy się dowiedział, że jest poszukiwany w Polsce pod zarzutem narażenia dziecka na utratę zdrowia i użycia przemocy wobec jego matki. Zeznał, że w piątek przyjechał do podwrocławskich Bratowic i zdenerwował się, gdy matka uderzyła Aleksa.

Ojciec ma pełnię praw rodzicielskich, a Alex polskie i belgijskie obywatelstwo. Jest zameldowany w Polsce i w belgijskim Ardooie. Do kraju wrócił z matką w lipcu 2007 roku.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama