Najnowsze dane Banku Światowego mówią o 4,4 mld ludzi na ziemi, którzy wciąż nie mają dostępu do Internetu. W krajach rozwiniętych stanowią oni jedną czwartą populacji, w rozwijających się – trzy czwarte. W Polsce nigdy nie korzystało z sieci ponad 30 proc. osób. Wśród nich gros stanowią ludzie starsi.
– Z naszych obserwacji wynika, że e-wykluczenie w Polsce to przede wszystkim problem mentalny, a dopiero na drugim miejscu związany z dostępnością odpowiedniej technologii – mówi „Rzeczpospolitej" Krzysztof Głomb, prezes Stowarzyszenia „Miasta w Internecie", które realizuje między innymi projekt „Polska Cyfrowa Równych Szans".
To inicjatywa finansowana ze środków publicznych, której celem jest edukacja ludzi w wieku 50+.
Wolontariusze przekonują ich, że dzięki Internetowi można pozostawać aktywnym zawodowo jeszcze długo po przejściu na emeryturę, utrzymywać kontakty z rówieśnikami czy uniknąć stania w kolejkach do okienek bankowych.
W ramach programu przeszkolono już 55 tys. seniorów.
– Takie osoby dzięki obecności w sieci mogą poczynić znaczne oszczędności czy skorzystać z narzędzi e-państwa – wymienia Krzysztof Głomb.
– Według raportu PwC straty dla polskiej gospodarki z tytułu nieznajomości Internetu w grupie 50+ sięgają aż 24 mld zł rocznie.
W sieci nieobecna jest duża część z około 10 mln dorosłych Polaków po 50. roku życia.
Mimo że mają nowe technologie w zasięgu ręki, nie odczuwają potrzeby używania ich.
Według raportu „Diagnoza społeczna 2011" z sieci korzysta mniej niż jedna trzecia ludzi między 60. a 64. rokiem życia, a wśród osób mających więcej niż 65 lat – tylko 10,6 proc.
W Internecie nieobecna jest duża część spośród 10 milionów Polaków, którzy ukończyli 50. rok życia
W krajach Europy Zachodniej, gdzie zrealizowano programy wsparcia osób starszych w dostępie do sieci, te statystyki wyglądają dużo lepiej.
Średnia unijna dla obu grup wiekowych jest niemal dwukrotnie wyższa niż w naszym kraju.
W wielu krajach unijnych programy takie jak „Polska cyfrowa równych szans" były realizowane kilka czy nawet kilkanaście lat wcześniej.
Najbardziej aktywna pod tym względem jest Wielka Brytania, gdzie na zlecenie rządu w 2009 roku przygotowany został raport „Digital Britain", który określił działania mające pomóc krajowi w zdobyciu znaczącej pozycji w cyfrowej gospodarce.
Jego owocem były liczne programy służące rozwijaniu aktywności osób starszych.
Jednym z fundamentów była inicjatywa „Digital Inclusion Network: Age Concern", czyli kompleksowa pomoc dla organizacji prowadzących szkolenia internetowe dla seniorów. Akcja ta została poprzedzona przygotowaniem raportu na temat przyczyn e-wykluczenia „Age Concern and Help the Aged".
W ramach programu „Mobile Internet Tester Sessions" prowadzonego przy wsparciu Microsoftu zorganizowano kursy obsługi komputera i Internetu w domach opieki.
Podobnym celom służył też program UTOPIA.
Jedną z najszerszych w Europie była inicjatywa ACTION, polegająca na multimedialnym szkoleniu opiekunów osób starszych w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Portugalii i Szwecji.
Ciekawe szkolenia przeprowadzono na Litwie w ramach programu „E-Senior", do którego zaangażowano ponad 600 bibliotek zachęcających seniorów do korzystania z Internetu. Przeszkolono w ten sposób 23 tys. osób.
Podobne programy zrealizowano też w Holandii i Francji.
Cyfrowe wykluczenie przynosi straty nie tylko ludziom odciętym od korzyści, jakie daje sieć, ale i całej gospodarce. Dzisiejszy tekst jest kolejnym w cyklu „Rz", w którym bierzemy pod lupę zjawisko wykluczenia cyfrowego.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki, a.stanislawska@rp.pl