Vasa övningsskola to szwedzkojęzyczna instytucja edukacyjna, która oferuje edukację zarówno dzieciom w wieku przedszkolnym, jak i starszym - edukację można tu kontynuować do momentu zdobycia wykształcenia średniego. Szkoła oferuje też anglojęzyczne studia licencjackie.
Według uczniów, którzy podpisali się pod petycją, przypadki molestowania seksualnego zdarzają się zwłaszcza w przypadku starszych uczniów, choć obiektem niewłaściwych zachowań miała być nawet 11-latka.
Molestować mają zarówno inni uczniowie, jak i nauczyciele. Petycja zawiera opisy przypadków molestowania 30 uczennic, które zdecydowały się upublicznić swoje historie. Molestowanie miało mieć zarówno charakter werbalny, jak i fizyczny. Mowa jest również o "niewłaściwych spojrzeniach".
"Szkoła powinna być bezpiecznym miejscem dla każdego i powinna okazywać zero tolerancji przypadkom molestowania seksualnego" - piszą uczniowie.
Dyrekcja szkoły poinformowała już rodziców uczniów o petycji, która do niej trafiła.
Dyrektor szkoły Bernt Klockars przyznał, że jest oszołomiony opisywaną przez uczniów sytuacją. - Czuję jednocześnie ulgę, że ta bańka teraz pęka - dodał. Klockars został dyrektorem szkoły w sierpniu tego roku. Podkreśla, że nie był świadom, że w minionych latach dochodziło w placówce do przypadków molestowania seksualnego.
Szkoła wszczęła wewnętrzne postępowanie, która ma wyjaśnić opisywane w petycji przypadki molestowania. Dyrektor zapowiada też, że od teraz szkoła wprowadza politykę "zero tolerancji" wobec molestowania.