Wniosek o zmianę trzeba zaś składać przed upływem roku od dnia, w którym zainteresowany uzyskał tę możność. To sedno najnowszego orzeczenia Sądu Najwyższego będącego przestrogą, by nie zwlekać z ujawnieniem istotnych faktów dotyczących dziedziczenia.

O zmianę postanowienia wystąpił Zbigniew M., który wskazywał, że testament matki odnalazł po wydaniu postanowienia stwierdzającego nabycie spadku, które teraz skarżył.

Czytaj też:

Dziedziczenie i związane z tym problemy

Sądy Rejonowy i Okręgowy dla Warszawy-Pragi ustaliły, że na adres jego zamieszkania doręczono mu w formie awiza odpis wniosku o stwierdzenie nabycia spadku i zawiadomienie o terminie rozprawy. Był zatem uczestnikiem tamtego postępowania spadkowego.

Oba sądy dostrzegły rozbieżność między twierdzeniami Zbigniewa M. co do jego przebywania w czasie postępowania spadkowego poza miejscem zamieszkania. Mogły zatem dokonać oceny zebranego materiału dowodowego i w konsekwencji uznać, że Zbigniew M. został skutecznie powiadomiony.

Co więcej, bratankowie (inni spadkobiercy) okazali mu postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku, a on niezwłocznie zasięgnął porady prawnej i udzielił prawnikowi pełnomocnictwa w celu dokonania wglądu do akt.

Gdyby zatem czuł się pokrzywdzony postanowieniem, zleciłby prawnikowi zaskarżenie ewentualnie wniosek o przywrócenie terminu do jego złożenia. Ponadto wniosek o zmianę postanowienia o nabyciu spadku złożył po terminie.

Zbigniew M. nie dał za wygraną i odwołał się do Sądu Najwyższego, ale nieskutecznie.

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

OGLĄDAJ GALĘ

Sąd Najwyższy wskazał, że przez uczestnictwo w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku należy rozumieć formalny udział, nie stopień aktywności czy bierność.

To, że uczestnik z różnych powodów nie brał w nim aktywnego udziału, nie zmienia jego statusu uczestnika. A ten, kto był uczestnikiem, może żądać zmiany postanowienia stwierdzającego nabycie spadku tylko wówczas, gdy żądanie opiera na podstawie, której nie mógł powołać w tym postępowaniu, a wniosek o zmianę składa przed upływem roku od dnia, w którym uzyskał tę możność.

Ograniczenia te uzasadnione są ochroną stabilności stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem porządku dziedziczenia. I są całkowicie niezależne od wagi rozbieżności między treścią wydanego orzeczenia a treścią orzeczenia, które powinno zostać wydane. Ponadto uchybienie terminowi albo zaniechanie wskazania podstawy uzasadniającej zmianę lub przyczyn niepozwalających przedstawić jej w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku prowadzi zawsze do oddalenia wniosku o zmianę takiego stwierdzenia.

– Nawet jednak gdyby uznać, jak w skardze kasacyjnej zostało podniesione, że testament ten został odnaleziony w 2013 r. (a zatem po zakończeniu postępowania o stwierdzenie nabycia spadku), także wówczas zachodziłaby przeszkoda do skutecznego zainicjowania postępowania z art. 679 § 1 kodeksu postępowania cywilnego. Wniosek o zmianę stwierdzenia został bowiem złożony dopiero w lipcu 2015 r., a zatem z uchybieniem rocznego terminu – wskazała w konkluzji uzasadnienia orzeczenia sędzia SN Joanna Misztal-Konecka, sprawozdawca.

W konsekwencji Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną.

Sygnatura akt: I CSKP 47/21