Reklama

Nowe przepisy o szkoleniu zbrojnym rezerwistów

Armia szykuje przepisy, ?dzięki którym w tzw. klasach mundurowych i organizacjach paramilitarnych będzie można zaliczyć część szkolenia wojskowego.

Publikacja: 07.10.2014 02:15

Nowe przepisy o szkoleniu zbrojnym rezerwistów

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski KS Krzysztof Skłodowski

Sztab Generalny WP przygotowuje nowelizację ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej. Nowe rozwiązania miałyby obowiązywać już od połowy przyszłego roku.

Sztabowcy przewidują możliwość zorganizowania części szkolenia podstawowego dla przyszłych rezerwistów w szkołach ponadgimnazjalnych w klasach nazywanych mundurowymi, a także przez tzw. organizacje proobronne. Zaliczenie takiego szkolenia pozwoliłoby skrócić szkolenia podstawowe dla ochotników.

Dotychczas nie było takiej możliwości, chociaż tylko w klasach mundurowych w szkołach ponadgimnazjalnych jest ok. 20 tys. uczniów. Młodzi ludzie chodzą w mundurach, wyjeżdżają na obozy wojskowe, uczą się strzelania. Na razie w żaden sposób nie przekłada się to na ich dalszą karierę w armii.

W kraju działa też co najmniej 80 ogólnopolskich organizacji, które mają podpisane porozumienia z MON. W swoich statutach mają one wpisane działania na rzecz obronności kraju. Jak pisaliśmy w „Rz", organizują one szkolenia np. z działań partyzanckich, a scenariusze takich ćwiczeń odnoszą się m.in. do wydarzeń na Ukrainie.

240 tzw. klas mundurowych jest obecnie w szkołach ponadgimnazjalnych

Reklama
Reklama

Po zmianie przepisów armia uznawałaby szkolenia organizowane przez szkoły i organizacje paramilitarne. Sztabowcy przewidują, że ich uczestnicy nabywaliby podstawowych umiejętności niezbędnych w czasie służby wojskowej. Mowa o zaliczeniu wychowania fizycznego, szkolenia z musztry, regulaminu, topografii, budowy broni i zasad bezpiecznego posługiwania się nią, a także kształcenia obywatelskiego.

Podstawy programu zajęć przygotowałaby armia. A szkoły i organizacje zainteresowane prowadzeniem ćwiczeń podpisywałyby porozumienia z komendantami wojskowych szkół i ośrodków szkolenia.

Po ukończeniu takich kursów będzie można  w przyspieszonym trybie zaliczyć szkolenie przygotowawcze organizowane dla rezerwistów (w tym kandydatów do Narodowych Sił Rezerwowych). Zwykle trwa ono trzy miesiące – skróciłoby się o miesiąc.

Oficerowie Sztabu Generalnego WP przygotowują jednocześnie zmiany w szkoleniu podstawowym dla ochotników, którzy już przeszli przez klasy mundurowe lub kursy w organizacjach paramilitarnych.

Łukasz Wójciński ze stowarzyszenia FIA, które organizuje szkolenia, chwali przygotowywane rozwiązania. Ale zastrzega: – Prowadzący zajęcia powinni być odpowiednio przygotowani.

Z kolei Piotr Górski, koordynator klas wojskowych w warszawskim liceum im. W. Milewicza, uważa rozwiązania przygotowane przez Sztab Generalny za połowiczne. –Uczniowie klas wojskowych po zrealizowaniu programu ustalonego przez ministerstwa Obrony i Edukacji powinni wychodzić ze szkoły jako rezerwiści – przekonuje.

Reklama
Reklama

Zmiany w szkoleniu młodych ludzi i miłośników armii są elementem tego, co eksperci nazywają wzmacnianiem odporności kraju na zagrożenia. Nad konkretnymi rozwiązaniami, które mają do tego prowadzić, pracują specjaliści resortu obrony i BBN. Przewidują m.in. gruntowną reformę Narodowych Sił Rezerwowych (mają w ich ramach powstać zwarte pododdziały), a także zwiększenie liczby rezerwistów wzywanych na ćwiczenia.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Służby
Kilkanaście zastępów straży gasi pożar DPS-u w Szczawnie. Jest ofiara śmiertelna
Służby
Wojsko i policja zakazują wjazdu na swoje parkingi chińskimi autami – ustaliła „Rzeczpospolita”
Służby
„Tykające bomby” pod mundurem. Choroby psychiczne poza kontrolą służb
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama