Reklama
Rozwiń
Reklama

Tajne dane o urzędnikach przechodzących do biznesu

Kancelaria Premiera nie chce ujawnić, komu spośród pełniących funkcje publiczne komisja działająca przy premierze zezwala na zatrudnienie u przedsiębiorców, wobec których wydawali decyzje.

Aktualizacja: 18.11.2014 09:07 Publikacja: 18.11.2014 07:56

Tajne dane o urzędnikach przechodzących do biznesu

Foto: www.sxc.hu

Nie ma przeszkód, by osoba pełniąca funkcje publiczne już po roku od odejścia ze stanowiska mogła pracować w firmach, wobec których podejmowała decyzje.

Roczne ograniczenie dotyczy tylko najwyższych stanowisk, m.in. ministrów, kierowników i dyrektorów generalnych urzędów czy wójtów. Ale i to ograniczenie można obejść. Niemal wszystkie wnioski o skrócenie tego i tak krótkiego okresu komisja powołana przez premiera rozpatruje pozytywnie. W tym roku aż siedmiokrotnie godziła się na pracę u dawnego petenta. Nie wydała żadnej decyzji negatywnej.

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów nie chce ujawnić, kogo te decyzje dotyczyły. Nie jest też jasne, jakimi przesłankami kieruje się komisja. Prawo tego nie określa, a kancelaria nie zamierza ich podać.

– To mechanizm korupcjogenny. Dodatkowo fakt, że Kancelaria Premiera nie podaje pełnej informacji, komu ten okres skrócono, to sygnał, że może mieć coś do ukrycia. Skoro opinia publiczna nie ma dostępu do takich informacji, to znaczy, że nie ma nad tym w zasadzie żadnej kontroli – uważa Grzegorz Makowski, dyrektor programu „Odpowiedzialne państwo" w Fundacji Batorego.

–Takie skrócenie powinno być wyjątkowe, a wszelkie decyzje podejmowane przez komisje – jawne. Ze szczątkowych informacji udostępnionych przez kancelarię wynika, że zgoda jest wydawana niemal każdorazowo. To groźne – ocenia Krzysztof Izdebski ze Stowarzyszenia Watchdog Polska.

Reklama
Reklama

Kancelaria Premiera zasłania się ochroną danych, chociaż – jak uważa generalny inspektor ochrony danych osobowych – informacje te nie podlegają takiej ochronie.

– Wprawdzie prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu m.in. ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy, ale ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne lub mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji – tłumaczy Małgorzata Kałużyńska-Jasak z Biura GIODO.

– Kancelaria Prezesa Rady Ministrów powinna ujawniać, kto został zwolniony z konieczności odczekania roku od pełnienia funkcji publicznej. Nie czyniąc tego, bez wątpienia narusza prawo – twierdzi Krzysztof Izdebski. I zapowiada, że Watchdog też wystąpi o udostępnienie danych osób, wobec których zapadły takie decyzje. Jeśli kancelaria odmówi, stowarzyszenie skieruje sprawę do sądu administracyjnego.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki k.wojcik@rp.pl

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Mała firma w KSeF. Jak wystawić i odebrać fakturę? I za to nie płacić
Sądy i trybunały
Przeszukanie w budynku KRS. Małgorzata Manowska mówi o próbie zastraszenia sędziów
Dane osobowe
Czy kamera w osiedlowym śmietniku narusza RODO? Zapadł precedensowy wyrok
Edukacja i wychowanie
Koniec opadających spodni w szkołach. MEN szykuje nowe przepisy
Nieruchomości
Ustalenie miedzy: ewidencja geodezyjna kontra płot. Co orzekł SN?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama