Reklama

Praworządność w Europie jest zagrożona

Praworządność w Unii jest zagrożona, ale nie bardzo wiadomo, jakimi środkami jej bronić. W każdym razie główna rola przypada sędziom.

Publikacja: 29.04.2019 08:05

Praworządność w Europie jest zagrożona

Foto: Adobe Stock

Nie tylko sędziowie z Trybunału w Luksemburg mają stać konsekwentnie na straży zasad UE, ale sędziowie poszczególnych krajów.

Czytaj także: Coraz mniej Polaków wierzy w niezależność sądów

To przeważający pogląd z konferencji „Przyszłość Europy opartej na rządach prawa" poświęconej zagadnieniom praworządności w demokracjach europejskich, zorganizowanej w piątek w Sądzie Najwyższym.

Najmocniej wyraził go prof. Marek Safjan, sędzia Trybunału Sprawiedliwości UE, jeden z prelegentów, mówiąc, że podcinana jest w wielu krajach, nie tylko nowych demokracjach, rola prawa, podziału władz. Znaczną część wystąpienia poświęcił wnioskowi Zbigniewa Ziobry, prokuratora generalnego, do polskiego Trybunału, by zbadał granice pytań prejudycjalnych, gdyż przyjęcie traktatu o funkcjonowaniu UE nie znaczy, że Polska zgodziła się objąć tą procedurą sprawy, które są konstytucyjnie zastrzeżone dla organów krajowych. Według prof. Safjana ten wniosek jest jednym z symptomów podważania praworządności.

– Czas na dyskusje się skończył, przyszedł czas na działania, na odbudowanie zaufania – mówił prof. Safjan.

Reklama
Reklama

Zaufaniu w UE, którego elementem jest praworządność, poświęciła wystąpienie Bettina Limperg, prezes Trybunału Federalnego Niemiec. Na pytanie Antoniego Bojańczyka, nowego sędziego SN, o zaprezentowanie niemieckiego modelu powoływania sędziów, przyznała, że system niemiecki jest podobny do polskiego (nowej KRS), zasiadają w nim politycy, w tym ministrowie sprawiedliwości krajów związkowych, i była to świadoma decyzja (po doświadczeniach okresu hitlerowskiego), by wybór sędziów miał pośrednio demokratyczną legitymację (politycy są wybierani). Różne kraje mają różne modele i rolą Brukseli (Luksemburga) jest doradzanie, ostrzeganie, by nie dochodziło do nadużyć. W Niemczech nie ma jednak symptomów, by sądownictwo było pod presją polityków – dodała prezes Limperg.

Choć padały pytania, jak egzekwować praworządność, w zasadzie nie pojawiły się proste odpowiedzi, więc jedni widzą kryzys praworządności, inni uważają, że to ewolucja. Według Małgorzaty Gersdorf, pierwszej prezes SN, pierwszym grzechem społeczeństwa obywatelskiego jest za mała edukacja.

– Trzeba uczyć całe społeczeństwo, żeby rozumiało, na czym polega prawo i niezależny sąd. Edukacja to rzecz podstawowa, o której trochę zapomnieliśmy – mówiła prezes Gersdorf.

W jej ocenie dużym błędem było, że środowisko sędziowskie (prawnicze) nie demonstrowało sprzeciwu już przy zmianach dotyczących prokuratury.

Nieruchomości
To może być koniec odśnieżania chodników przez właścicieli posesji. Skarga do TK
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo w Polsce
Karta wędkarska. Jak i gdzie ją wyrobić? Ile to kosztuje?
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
W sprawie ROP trzeba osiągnąć kompromis
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama