Przypomnijmy, iż termin zgłaszania kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego mija w środę o godzinie 12.00. Wnioski może zgłaszać Prezydium Sejmu albo grupa co najmniej 50 posłów.
Znamy już nazwiska kandydatów, których zgłosi większość parlamentarna. Znaleźli się na niej:
- sędzia profesor Krystian Markiewicz - sędzia Sądu Okręgowego w Katowicach, przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury, były prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich IUSTITIA,
- mecenas profesor Maciej Taborowski- adwokat, członek Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury, były zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich,
- mecenas profesor Marcin Dziurda - radca prawny, były prezes Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa.
- sędzia Anna Korwin-Piotrowska - prezes Sądu Okręgowego w Opolu, prezes stowarzyszenia sędziów Themis,
- mecenas Magdalena Bentkowska - adwokatka, w przeszłości reprezentowała kardiochirurga Mirosława G. w głośnej sprawie sądowej przeciwko Zbigniewowi Ziobrze, który w 2007 roku powiedział "już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie",
- dr hab. Dariusz Szostek - profesor Uniwersytetu Śląskiego.
PiS też zgłosiło swoich kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego
Zgłoszenie swoich kandydatów zapowiedziało też Prawo i Sprawiedliwość. Rzecznik partii, poseł Rafał Bochenek we wpisie zamieszczonym we wtorek na platformie X zaznaczył jednak, że „z uwagi jednak na złożony przez nas [PiS – przyp. red.] wniosek do TK o zbadanie zgodności z konstytucją zaproponowanej procedury i wnioskiem o wydanie zabezpieczenia, udział zgłoszonych przez naszą partię kandydatów w sejmowym głosowaniu uzależniamy od decyzji Trybunału”.
W środę Bochenek przekazał, że kandydatami PiS do TK są prof. dr hab. Artur Kotowski oraz dr Michał Skwarzyński. Jak podkreślił, "zgłoszone osoby mają wielkie doświadczenie prawnicze zarówno teoretyczne, jak i praktyczne". Prof. Artur Kotowski kieruje Katedrą Teorii i Filozofii Prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu UKSW, a wcześniej był m.in. członkiem Biura Studiów i Analiz Sądu Najwyższego. Z kolei dr Michał Skwarzyński jest adwokatem, m.in. obrońcą ks. Michała Olszewskiego oskarżonego w tzw. aferze Funduszu Sprawiedliwości.
Przypomnijmy, iż posłowie partii Jarosława Kaczyńskiego złożyli do Trybunału Konstytucyjnego skargę na – wprowadzone zresztą przez PiS – przepisy przyznające Sejmowi kompetencje do kreowania w regulaminie, czyli akcie wewnętrznej organizacji, procedury wyboru sędziego TK. Wnioskodawcy chcą, żeby do czasu rozstrzygnięcia przez TK, prezydent nie odbierał ślubowania od nowo wybranych sędziów. Skarga ma być rozpatrywana 17 marca.
Spośród wszystkich zgłoszonych kandydatów Sejm ma w piątek wybrać sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zanim jednak do tego dojdzie, koalicja rządząca chce przyjąć uchwałę, która podważy legalność prezesury Bogdana Święczkowskiego, potwierdzi wadliwość powołania trzech sędziów-dublerów i dwójki ich następców, a także przywoła grudniowy wyrok TSUE o naruszeniu przez polski TK podstawowych zasad prawa UE. Mają się w niej znaleźć także stwierdzenia dotyczące obsadzenia wolnych miejsc w Trybunale i zapowiedź „rzeczywistego usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego”. Autorzy podkreślają w projekcie, że „TK przestał spełniać swoją funkcję jako organ bezstronny, niezawisły, służący obywatelom Rzeczypospolitej jako najważniejszy strażnik ich konstytucyjnych praw”.
Czytaj więcej
Większość sejmowa przygotowuje na najbliższe posiedzenie Sejmu uchwałę, która ma dać zielone światło do natychmiastowych zmian personalnych w Trybu...
Dlaczego w Trybunale Konstytucyjnym jest sześć wakatów
Obecnie na piętnaście ustawowych stanowisk w Trybunale Konstytucyjnym zasiada dziewięciu sędziów. Liczba wakatów powiększyła się do sześciu w grudniu 2025 r. po odejściu sędzi Krystyny Pawłowicz i zakończeniu kadencji sędziego Michała Warcińskiego. Tym samym Trybunał utracił możliwość sformowania pełnego składu, bowiem w myśl ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK do rozpoznania sprawy w pełnym składzie potrzebny jest udział co najmniej jedenastu sędziów.
Taki stan rzeczy wynika z faktu, iż od zmiany rządu w 2023 r. Sejm nie wybrał żadnego sędziego Trybunału Konstytucyjnego, argumentując, że nie chce w ten sposób legitymizować działalności Trybunału w obecnym kształcie. Przypomnijmy, iż kandydatów zgłaszało wyłącznie Prawo i Sprawiedliwość, a Sejm odrzucił kandydatury posła PiS Marka Asta oraz prawnika Artura Kotowskiego.
Czytaj więcej
Wniosek posłów opozycji domagający się stwierdzenia niekonstytucyjności trybu wyboru sędziów do Trybunału Konstytucyjnego stanowi kolejny krok w ki...